Uwodzenie połykiem

Uwodzenie połykiem

Skoro dzieci poszły spać, to można ostro pojechać po bandzie.

Są kobiety, dla których robienie loda to hobby i takie dla których to obowiązek równie przykry co odrabianie pańszczyzny.

Jedne połykają, bo lubią, inne robią to z poczucia obowiązku, a reszta to idiotki, które krzyczą: „To uwłaczające naszej kobiecej godności!”, a jednocześnie powtarzają: „Kocham Cię misiaczku”, co ma tyle wspólnego z miłością, co duszenie szczeniaczków.

Uwielbienie mężczyzn dla seksu oralnego w wykonaniu kobiet jest fenomenem równie niezrozumiałym co zaginięcia statków w trójkącie bermudzkim, przygotowywanie studenckich posiłków ZAWSZE z ketchupem i przyczyny klaskania przez Polaków po wylądowaniu samolotu. Tak po prostu jest, nikt nie wie dlaczego, ale nie podlega to żadnym dyskusjom. Nawet nie wiecie jaką przyjemność sprawia nam otrzymanie dobrze zrobionego loda!

Najlepiej kiedy obciągacie, bo lubicie i połykacie, bo sprawia wam to przyjemność. W przeciwnym razie, wy się męczycie, a my widzimy że się męczycie, przez co sami się męczymy i zaczynamy mieć większą ochotę na rozwiązywanie sudoku niż szczęśliwy finisz. Najgorzej jest jednak z laskami, które nie dość, że nie potrafią zrobić loda, to jeszcze nie połykają spermy…

Wiecie, że żaden szanujący się facet nie będzie z kobietą, która nie połyka jego spermy? Dlaczego niby miałby z nią być, skoro jemu nie przeszkadza robienie minety? Taaa… Wiem, że to przez smak, ale muszę was poinformować, że wasze cipki też rzadko smakują jak wanilia albo truskawkowa kokaina, a i tak lizanie jej jest dla nas przyjemne i podniecające. Jeśli masz faceta, którego penisa się brzydzisz to rozstańcie się już teraz, bo i tak to wcześniej czy później zrobicie. Zdradzi cię i jeśli tylko ta kobieta będzie równie ładna co ty, nie będziecie ze sobą związani kredytem na mieszkanie oraz połknie solidną dawkę jego nasienia z uśmiechem na ustach, to ani się obejrzysz, a ciebie zostawi. Ja bym tak zrobił, bo nie lubię księżniczek, które oskarżają facetów o nieudany seks, a same leżą jak kłody i takich które lubią jak im się zrobi porządną minetę, a same brzydzą się naszej spermy. W związku z tym my nie chcemy żebyście zaspokajały nas oralnie – my tego wymagamy, bo dajemy od siebie to samo.

O ile wasz stosunek do seksu oralnego jest dla nas bardzo ważny, o tyle jeszcze ważniejsze jest to, co robicie z naszą spermą. Kiedy wypluwacie ją w chusteczkę, to w naszych oczach zasługujecie na taki sam szacunek co bokser homoseksualista. Czasem się z tym godzimy, ale i tak przy najbliższej okazji odwrócimy się od ciebie na pięcie i wyjdziemy frontowymi drzwiami z tą drugą. Dlaczego? Bo połyk to wyraz zaufania, akceptacji i uczucia. Tym jest dla nas, a jeśli uważacie, że jest uwłaczający i nieprzyjemny, to dla nas oznacza to tylko tyle, że tak samo myślicie o nas, a to gorsze niż policzek.

Właśnie dlatego Volant postanowił, że nigdy nie zakocha się w kobiecie, która nie robi mu loda z połykiem.

69 Comments

  1. >Kurde, porozwiązywałbym sudoku.

    Dobra w końcu Ci napiszę, że podobają mi się Twoje wpisy. xd

    Reply
  2. >:)

    Reply
  3. >Do tych krzyczących idiotek;

    Kobieta która jęczy w nocy, nie warczy w dzień.

    Reply
  4. >Na moich ustach pojawił się szczery uśmiech :D

    Reply
  5. >Szkoda tylko, że taki krótki wpis, bo już się skończył i muszę wracać do pisania pracy licencjackiej.
    Kurwa.

    Reply
  6. >Volant, no to możesz powoli zacząć się we mnie podkochiwać :D

    Reply
  7. >Luuubisz to suko!

    Reply
  8. >zamiast ciagle narzekac na kobiety,powiedzcie im czego od nich oczekujecie i co sprawia Wam najwieksza przyjemnosc.Nie kazda kobieta potrafi czytac w myslach,a wiekszosc z nich nawet sie nie domysla ze cos robi zle.Zatem porozmawiajcie ze swoimi partnerkami,Przedstawcie im swoje uwagi,udzielcie jakis malych wskazowek.Problem sie rozwiaze a ochota na rozwiazywanie sudoku minie ze zdumiewajaca predkoscia;)pzdr

    Reply
  9. >O tym, że istnieją kobiety, które brzydzą się robić loda, a co dopiero połykać spermę… owszem słyszałam, nawet jedną taką znam. I nie zmienia to faktu, że ich nie rozumiem!!!!!!!!

    Jednak jest coś, co całkiem niedawno mnie zaskoczyło – FACET, KTÓRY NIE LUBI ROBIĆ MINETY!
    Karalne powinno być mówienie o tym dopiero po zrobieniu loda (i vice versa)! ;P

    Anita (bo samo A. ktoś mi podpier… zabrał)

    Reply
  10. >Iwi – kusisz :)

    Anita – o takim przypadku z kolei ja nie słyszałem chociaż pewnie jest więcej takich facetów niż przypuszczamy. Swoją drogą, to żeby nikt ci nie zabierał nicku, to możesz w opcjach wyboru (tam gdzie zaznaczasz Anonimowy) zaznacz Nazwa/Adres URL i wpisuj swój nick.

    Anonimowa – zgadzam się w pełni, ale to dotyczy obu płci. Całe szczęście wszyscy macie mojego bloga – boskie miejsce dialogu.

    Barszczu, Bercik, Summer, Mpi, V, Silver – dzięki za komcie.

    Swoją drogą ktoś nie zniósł szczerości i odebrał mi lajka na fejsie. Całe szczęście wy, którzy zostaliście, jesteście naprawdę twardzi!

    Reply
  11. >Ja mam kumpla, który nie lubi robić minety. Serio.

    To znaczy w sumie chyba nie wie, czy lubi czy nie, bo chociaż miał w życiu już trochę lasek, z którymi spał, to mówił, że jakoś nigdy na robienie minety nie miał ochoty.

    i jeszcze w prezencie obrazek uzupełniający artykuł :D
    http://asset.soup.io/asset/1089/2719_ed4a.jpeg

    Reply
  12. >A ja znam faceta, który nie chce dać zrobić loda swojej dziewczynie :D I teraz nie żartuję.

    Reply
  13. >Miałam chłopaka, który nie chciał, żebym mu zrobiła loda. Związek zakończył się po dwóch miesiącach i to z jego strony!

    Swoją drogą sperma ma bardzo dużo eee…. witamin i świetnie wpływa na cerę! Sex to darmowa wizyta u kosmetyczki!

    Reply
  14. >haha, wszyscy tutaj, tylko "znają" albo "słyszeli" o kimś że ktoś nie chce, nie robi, nie lubi :P
    Zgadzam się, to nie uwłacza niczyjej godności, taka przyjemność należy się każdej ze stron. Szkoda tylko, że u niektórych po próbie połyku jedyne na co powstaje ochota to wymiotować… Ciężko się wtedy uśmiechać.
    Tak, tak mam.

    Reply
  15. >ruda – masz tak nawet z chłopakiem, którego bardzo lubisz/kochasz? Bo jeśli tak, to dalej uważam, że to jest dziwne :)

    Reply
  16. >Mam tak samo jak ruda, robi mi się niedobrze… Nie dlatego, że kogoś kocham czy nie kocham… To jak z jedzeniem na siłę czegoś, czego się nie lubi. Być może popracuję nad tym :)

    Volant, być może tego lajka na fejsie odebrałam Ci ja, bo po prostu zdezaktywowałam konto :) Twój tekst 30 000 tysięcy dni skłonił mnie do tego, wybieram bardziej realne życie ;) Pozdrawiam :)

    Reply
  17. >Połyk nie jest dla mnie jakimś priorytetem jak sugeruje notka, ale fakt, że to fajna sprawa;) Volant jesteś zdziwiony, że któraś może tego nie lubić tak jakbyś sam smakował spermę co najmniej kilku facetów (nawet jakbyś tylko swoją spróbował to nie jest miarodajna próba, może akurat Twoja ma smak Tymbarka jabłko-mięta, ale z tego co wiem sperma może mieć bardzo różny smak, szczególnie niesmaczny u palaczy).

    Poza tym, wielu ludzi lubi wątróbkę, a ja np. nie. I obojętnie czy jadłbym ją z ukochaną kobietą czy nie, i tak jej nie lubię (wątróbki) ;)

    Reply
  18. >kulka – gratuluję podjęcia takiej decyzji, ale i tak jesteś niedobra.

    Mariusz – z takim podejściem, to współczuję twoim związkom (chociaż może ciebie zadowalają). Osobiście uważam, że jeśli komuś w swojej kobiecie nie pasuje smak czy zapach, to nie powinien z nią być, bo i tak wcześniej czy później zacznie go to wkurwiać. Co innego jakieś inne relacje w stylu otwartych związków itp. Tam można marudzić. W związkach nie powinno być potrzeby marudzenia (jeśli zakłada się, że to coś trwałego).

    "może akurat Twoja ma smak Tymbarka jabłko-mięta, ale z tego co wiem sperma może mieć bardzo różny smak, szczególnie niesmaczny u palaczy"

    Nie pasuje sperma palaczy, to niech taka kobieta nie będzie z palaczem, a skoro chce palacza, to niech połyka. Proste.

    Reply
  19. >O, i się tutaj się zgodzę z Mariuszem. Jak się czegoś bardzo nie lubi to ciężko tak po prostu nazywać to brakiem miłości. Każdy pewnie inaczej smakuje, jak inaczej przyrządzona wątróbka, ale to nadal jest wątróbka! :P

    Reply
  20. >Mariusz – zapomniałem jeszcze o czymś. Kobiety też smakują różnie, więc skoro kobiety mogą odmawiać połykania, bo nie jest to w pełni przyjemne (a na pewno nie tak jak np jedzenie ciastek), to faceci mogą odmawiać minety (która też ma elementy, na które można ponarzekać). Problem w tym, że później można eliminować pozycje, w których jednej osobie jest bardziej przyjemnie, a drugiej mniej (np. doggystyle albo lotos), a w końcu z fajnego seksu pozostaną nędzne resztki w postaci niesmiałego, krótkiego seksu po misjonarsku, na łyżeczkę i broń boże nie w pupę.

    Dla mnie seks oralny, to nie kwestia smaku tylko otwartości i akceptacji, więc mam gdzieś czy kobietom smakuje sperma czy nie. Jest normalne, że z seksem łączą się mniej czyste elementy np. spocone ciało. Odmawianie połyku dlatego, że jest niesmaczny, to jak odmawianie seksu, bo kobieta się wtedy poci i po pewnym czasie już nie pachnie fiołkami, ale to przecież na wskroś głupie.

    Seks jest brudny i dlatego jest fajny. Tyle.

    Reply
  21. >Volant, czyli w sumie taka Ruda nie będzie nigdy mogła być z żadnym facetem, jeśli nie lubi połykać (ogólnie spermy, nie czyjejś konkretnej)? A jeśli już jakiś frajer się trafi to będzie to niesatysfakcjonujący, słaby związek, i najpewniej zaraz się rozleci, z braku połyku.
    Stary, ja rozumiem że dobry połyk nie jest zły (i czyściej dookoła), ale ta cała notka to dorabianie kosmicznej ideologii do nieistotnego szczegółu.
    Rozumiem, że oral jako taki to ważna sprawa, gdybyś ten cały wywód napisał o "lodach" to poparłbym go całkowicie ale połyk w zasadzie niczemu nie służy, Twój penis nie odczuje żadnej różnicy czy ona połknie czy wypluje.

    Reply
  22. >Żebyś nie był poszkodowany stratą lajka, masz dodatkowego :)

    Pozdr.

    Reply
  23. >Mariusz, na dobrą sprawę, to w zasadzie każdy seks, który nie służy prokreacji "niczemu nie służy" poza przyjemnością, a temu samemu służy połyk (mi jest wtedy przyjemniej chociaż nie fizycznie).

    Jeszcze fragment wiersza Bukowskiego, który podesłał mi Silver:

    ona chce żebym
    napisał wiersz
    miłosny
    ale ja myślę, że jeśli ludzie
    nie potrafią pokochać czyichś
    odbytów
    i piardów
    i gówien
    i okropnych miejsc
    tak jak kochają
    te dobre
    miejsca
    to nie
    kochają się w pełni, także
    obawiam się, że ten wiersz
    będzie musiał
    wystarczyć
    zważywszy dokąd może doprowadzić nas miłość
    a gdzie my w niej jak dotąd
    zaszliśmy.

    Może wy umiecie kochać na 3/4, uwodzić delikatnie albo na pełnej kurwie i dzielić każdą inną czynność. Ja tak nie umiem i tego nie uznaję.

    Reply
  24. >Zawsze możemy takiego amanta nafaszerować np. ananasem, co by ta jego sperma poprawiła się w smaku :)
    Nie wiem jak inne panny, ale ja czerpię przyjemność z tego, że mojemu facetowi jest przyjemnie. I jeśli połykanie spermy sprawia ową przyjemność, to czemu tego nie zrobić?
    Ja przy połyku odczuwam podobną satysfakcję jak facet, bo wiem, że wtedy mój oralny akt był finalny i pełny :) Ot co! :)

    Reply
  25. >Iwi – i takie podejście to ja rozumiem :)

    Reply
  26. >Volant, gdyby nie to, że nie mam bujnych loków, a mój tatuaż bankowo jest w nieodpowiednim miejscu i wzór do bani, to byś mnie już kochał :D Hehehe… Za to ze skromnością mijam się tylko na ulicy :D

    Reply
  27. >"Za to ze skromnością mijam się tylko na ulicy" – jak wiadomo najbardziej nienawidzę skromności, więc tego już nie mogę uznać za minus :D

    Reply
  28. >Wiem, doskonale wiem :) Mam chociaż jeden plus… Jeszcze dwa i będzie "piona" :D

    Reply
  29. >Nie rozumiem o co wam chodzi z tym polykiem, to oblesne, obrzydliwe, sperma jest oblesa, zawiera jady trupie. Dlaczego faceci chca od kobiet wymagac czegos co dla kobiet nie jest przyjemne, to skrajny egoizm, a egoisci lozkowi nie powinni miec dostepu do zadnej kobiety. Jesli nie jestem dla faceta najwazniejsza w lozku, to moze sie walic na ryj. Skoro lykanie spermy jest dla autora warunkiemm zakochania, to znak ze nigdy sie nie dowie, co to prawdziwa milosc. Autor z pewnosci jednak zywi glebokie uczucie do swojego fiuta, sadze, ze w sercu jego nie ma juz miejsca na innego czlowieka. Poza tym autor moze sam wypic swoja sperme, jesli to takie wazne, wystarczy spuscic sie do kubeczka i masz pan drinka.

    Reply
  30. >"Jesli nie jestem dla faceta najwazniejsza w lozku, to moze sie walic na ryj."

    Jeśli ja nie jestem dla kobiety najważniejszy w łóżku, to niech ona się wali na ryj :)

    A teraz dodaj do siebie tą całą gadkę o skrajnym egoizmie i następnym razem zastanów się co piszesz, bo logiki nie ma w tym żadnej.

    Widzisz, każdy chce być w łóżku wzajemnie dla siebie najważniejszy, dlatego ja nie uznaję ograniczeń. Ty jak widać po twojej wypowiedzi też nie, tylko że stawiasz się w uprzywilejowanej pozycji. Ja nie.

    Reply
  31. >"Dlaczego faceci chca od kobiet wymagac czegos co dla kobiet nie jest przyjemne"

    Cały ród kobiecy nienawidzi łykać spermy bo jedna kobieta tak twierdzi? Litości….

    "a egoisci lozkowi nie powinni miec dostepu do zadnej kobiety."

    Dlatego gustujesz w mężczyznach? Zakazywanie "Happy Endu" to przejaw altruizmu? Litości one more time…

    "Jesli nie jestem dla faceta najwazniejsza w lozku, to moze sie walic na ryj."

    I zawiało jeszcze mocniejszym altruizmem

    "to znak ze nigdy sie nie dowie, co to prawdziwa milosc."

    Volant jesteś tępak :D Przecież każdy wie, że największą oznaką miłości na jaką kobieta może się zdobyć dla mężczyzny to blow job bez połyku, jak Ty mogłeś myśleć inaczej xD

    "Autor z pewnosci jednak zywi glebokie uczucie do swojego fiuta"

    Autorka z pewnością żywi głębokie feministyczne uczucia. Z tak czarującą osobowością na pewno kochanków Ci nie brakuje, tak urokliwa i niewieścia osobowość bez zjebanej nienawiści na pewno nie wypływa z bycia brzydką i samotną ;) Sprawa jest prosta, my nie udajemy że nie jesteśmy egoistami. Ty jesteś tak mocną egoistką ,że uważasz, że powinniśmy wyżej stawiać Ciebie niż samych siebie. Litości po raz trzeci i powodzenia w szukaniu psa.

    Reply
  32. >"Cały ród kobiecy nienawidzi łykać spermy bo jedna kobieta tak twierdzi? Litości…."

    Z pewnoscia niektore to lubia, lecz jest ich mniejszosc

    "Volant jesteś tępak :D Przecież każdy wie, że największą oznaką miłości na jaką kobieta może się zdobyć dla mężczyzny to blow job bez połyku, jak Ty mogłeś myśleć inaczej xD"

    chodzilo mi o sytuacje odwrotna, ze istnieje prawdopodobienstwo, ze to Volant nie bedzie w stanie milosci dac

    "Autorka z pewnością żywi głębokie feministyczne uczucia."

    Bizej mi raczej do mizoandrii

    "Z tak czarującą osobowością na pewno kochanków Ci nie brakuje,"

    A dziekuje, nie narzekam:)

    "tak urokliwa i niewieścia osobowość bez zjebanej nienawiści na pewno nie wypływa z bycia brzydką i samotną ;) "

    100 procent prawda, jestem sliczna i nie jestem samotna:)
    Pozdrawiam

    Reply
  33. >"jestem sliczna i nie jestem samotna:)"
    Zawiało grozą… :D

    Reply
  34. >Możesz być śliczna, ale jak nie połykasz to i tak się z tobą nie umówię ;)

    Reply
  35. >skoro chodzi o absolutna akceptacje, bo rozumiem, ze o to w gruncie chodzi z tym lykaniem, to jak kobitka was poprosi o zjedzenie jej gowna, to powinniscie panowie to uczynic, w sumie mozna by spopularyzowac jedzenie damskiego kalu. a jak wam cos nie bedzie pasowac, no to powiemy, ze macie jakis osobisty problem, jestescie maskulinistami, mizoginami, czy jestescie oziebli, lub nie znacie sie na seksie i wygonimy do seksuologa, psychologa, czy pizdologa,

    Reply
  36. >"Możesz być śliczna, ale jak nie połykasz to i tak się z tobą nie umówię ;) "

    ale ja sie nie chce z toba umawiac, nie zasluzyles na ten zaszczyt, nie umawiam sie ze spermobryzgami:) mam juz milutkiego kochanka, a tacy egoisci mnie nie interesuja :)

    Reply
  37. >"ja sie nie chce z toba umawiac, nie zasluzyles na ten zaszczyt"
    O Kurwa! :D Nasuwa się pytanie czy teraz powinno się zacząć płakać, czy skakać z radości? :D

    Reply
  38. >Co do kału, to mógłbym na to pójść, ale dalej nie łapiesz o co chodzi :) Wtedy ty musiałabyś zjeść moje. Wszystko po równo.

    Reply
  39. >nie chce mi sie juz sprzeczac, powodzenia w poszukiwaniu polykajacej milosci zycia. milego dnia

    Reply
  40. >Hahaha- żal mi tych lasek co nie potrafią czerpać radości z seksu i wszystkich jego aspektów. Jeszcze bardziej tych co to nie potrafią sprawić przyjemności swojemu facetowi. Dla mnie wycofywanie się w kulminacyjnym momencie lub co gorsza pozwolenie na finisz w ustach a potem plucie spermą w chusteczkę to dopiero jest poniżające, a już co facet myśli w tej chwili to wolę nie wiedzieć…

    Reply
  41. >Hej Volant,

    Wg mnie nie nalezy splycac blowjoba (ktory jest fajny) do polykanie czy tez nie polykania. Wg mnie jezeli jest (wg mnie to podstawa) to juz sukces.
    Czesto bywa ze smak idzie w parze z jedzeniem a nie zawsze mamy dobry samk do tego co jemy. Potem 'zmuszamy' partnerke aby to lykala (niesmaczne wg mnie).
    Ja podchodzil bym raczej do tego aktu z innej strony. Jezeli jest to w jakiej jakosci ?! Jezeli jest robiony z uczuciem to mi to wystarcza i jest super (konczyc moze jak chce).

    To tyle w tym temacie.

    ps.: problem jest kiedy niema uczucia w tym co sie robi i jest to wykonywane z automatu (na koncu moze byc cokolwiek) ale niesmak pozostaje (zazwyczaj w glowie).

    Reply
  42. Zastanawia mnie dlaczego tak wiele osób przyklaskuje postom osoby, która myli Miłość z chucią, ba Miłości i zakochania pewnie nigdy nie przeżyła. Osoby, która chce uchodzić za dojrzałą, a wypowiada się w bardzo sztampowy i oklepany sposób, przytaczając steki współczesnych truizmów rodem z Bravo girl.

    Drogi autorze. Bzdury, bzdury i jeszcze raz bzdury. W odniesieniu do całego bloga. Niemal żadna twoja myśl nie obroni się, gdy się nad nią bardziej zastanowić.

    Piszesz o uczuciach, których nie znasz. Nie myl chuci z miłością.

    Reply
    • Dziękuję :) W twoich ustach to komplement, a jak będę chciał to będę sobie mylił miłość z ufoludkami, a chuć z czytaniem Gazety Wyborczej :)

      Reply
  43. Myl sobie wszystko ze wszystkim. Nikt nie jest wszechwiedzący, a poglądy i interpretacje to coś, co ze swojej natury jest zmienne. ;) jednak pisząc oklepane teksty (nie wszystkie, nie wszystkie) sam sobie wystawiasz wizytówkę. A niektórzy twoim czytelnicy – bezmyślni i bezrefleksyjni klakierzy – nadal będą cię utwierdzać w przekonaniu, że wiesz co to znaczy prawdziwe uczucie, oparte na czymś więcej niż wzwód i miłosne strategie, mające na celu podsycać zwierzęce ogniki.

    Nie dziwię ci się, bo dobre, ludzkie uczucia trafiają się rzadko. Ale to nie oznacza, że wszystkich, których się nimi nie darzy trzeba traktować, jak – cytując ciebie – gówna.

    Reply
    • A widzisz – z każdym kolejnym komentarzem piszesz rozsądniej :) Nawet się z tobą zgadzam poza tym, że przyznajesz sobie prawo do decydowania co jest miłością w czyimś życiu oraz do mówienia, że ja nie wiem, nie przeżyłem i jakiś głupi jestem, bo nic o mnie nie wiesz.

      Reply
      • Podobnie ty nie powinieneś z taką lekkością wmawiać swoim czytelnikom, że reakcje, jakie serwuje ci twój penis są powszechnym wzorem relacji między ludźmi.

        Jeśli przeżyłbyś miłość, której nie jesteś w stanie wytłumaczyć ani reakcją swojego penisa ani żadną inną teorią opartą na zwierzęcych instynktach to nie pisałbyś z taką pewnością o tym jak ważne w miłości jest połykanie spermy. Dlatego ośmieliłam się stwierdzić, że raczej nie znasz takich uczuć, po których nagle dostajesz prawdziwego wewnętrznego kopa i stwierdzasz, że to co czujesz jest swoiście ludzkie, jakoś nawet piękne i może nielogiczne nawet, ale dobre i nie musisz się z tego ani tłumaczyć ani o tym mówić. Po prostu czujesz i się z tego cieszysz.

        Reply
        • Zgadzam się i rozumiem o czym mówisz. Połykanie nie jest warunkiem miłości tylko wzajemności. Moja opinia jest taka jak w wierszu Bukowskiego, który ktoś wyżej wrzucił i nie mam nic więcej do dodania.

          Podobnie ty nie powinieneś z taką lekkością wmawiać swoim czytelnikom, że reakcje, jakie serwuje ci twój penis są powszechnym wzorem relacji między ludźmi.

          Jak ci się to nie podoba, to załóż swojego bloga i pisz o własnej wizji miłości. Nie musisz czytać moich tekstów i masz prawo się z nimi nie zgadzać tak jak to też robi wielu stałych czytelników/czytelniczek – ale to mnie nie interesuje tak długo jak tylko przedstawiam własne opinie.

          Reply
          • Wąsko interpretujesz ten wiersz. spermę i cipkę powinno się akceptować, ale brak nogi już nie?

            Pozwolisz, że będę tutaj wyrażać swoje opinie, bo:
            1. Nawiązuję do twoich wypowiedzi
            2. Wymienianie się opiniami zawsze wnosi jakąś wartość i daje pojęcie o tym jak myślą inni
            3. Bo lubię

          • Wąsko interpretujesz ten wiersz. spermę i cipkę powinno się akceptować, ale brak nogi już nie?

            Wcale nie. Jeśli ktoś kocha osoby bez nogi, to niech to akceptuje. Ja kocham kobiety z cipkami więc je akceptuję. Tak samo jak lubię kobiety bez problemów i też to akceptuję. Jeszcze nigdy nie zakochałem się w osobie bez nóg, rąk czy czegokolwiek, ale jeśli bym to kiedyś zrobił, to brak tej części akceptowałbym tak samo jak piersi, usta, soki, odbyty i miejsca między palcami.

  44. „Ja kocham kobiety z cipkami więc je akceptuję”

    Mistrz treściwych wypowiedzi… ;) Znasz kobietę bez cipki?
    Pokochałbyś kobietę, której cipka dla ciebie strasznie by śmierdziała?

    Nie powinno cię dziwić, że nie każdy ma ochotę łykać spermę. Ludzie bardzo różnie okazują uczucia i różnie odbierają pewne bodźce, rozmaite rzeczy są dla nich ważne. Nie łyka nie oznacza – nie kocha. Ot takie upodobanie.

    Reply
    • Nawet gdyby istniały kobiety bez cipek, to bym ich nie chciał :D Zapominasz o tym, że ludzie myjąc się i stosując dietę mogą wpływać na zapach i smak soków. To takie pytanie jak: Czy pokochałbyś kobietę, której strasznie śmierdzi z ust albo spod pachy. Jasne, że nie, bo da się na to wpływać.

      Reply
  45. Jak można nie lubić tego lubieżnego spojrzenia mężczyzny na kobietę, po dobrym lodzie i czystej robocie…
    Wydaje mi się, że chęć lub niechęć do połykania spermy nie bierze się z lubienia lub nielubienia jej smaku, a raczej z własnych przekonań i ograniczeń…
    Łagodnie mówiąc…
    robienie brzydkich zakazanych wyuzdanych rzeczy jest cholernie pociągające…
    i wcale nie uważam, że facet widząc mnie ubraną w zajebiście dopasowane biurowe fatałaszki bierze mnie na stronę tuż przed wyjęciem do pracy i prosi o lodzika jest egoistycznym chu*em.
    Wręcz przeciwnie… poza romantycznymi uniesieniami jak z bajek o księcia na białym rumaku które my kobiety oczywiście bardzo lubimy, fajnie zrobić coś brudnego i trochę wyuzdanego ;)

    Pozdrawiam ^^

    Reply
  46. wróciłam niechcący do tego tekstu i mam oświadczenie: przemogłam się :D i jakoś już nie mam już z tym problemów

    Reply
  47. Volant są małżeństwa gdzie żona nie chce mężowi zrobić nawet loda, a co dopiero połykać. Ja lubię lizać cipkę i spijać soki, a kobieta która nie lubi połykać spermy z uśmiechem traci w moich oczach jako kobieta, a jako partnerka tym bardziej. Kiedyś miałem słoną spermę, jak rzuciłem nałogi mam smak neutralny (tak próbowałem), jak zacznę częściej wpierdalać ananasy powinienem mieć słodki.
    Nie rozumiem też kobiet które nie mogą przemóc się do anala nawet nie wiedząc jak to jest, bo ich doświadczenia ograniczają się jedynie do wetknięcia palca pod prysznicem na stojaka. Ale to też sprawa mojej inicjatywy więc nie neguję kobiet które mają na początku stanowcze opory, po prostu jeszcze takie kobiety nie wiedzą co lubią.

    Reply
    • Volant są małżeństwa gdzie żona nie chce mężowi zrobić nawet loda, a co dopiero połykać.

      Też tak słyszałem. Do tej pory nie jestem w stanie sobie tego wyobrazić. A co do anala – to kobiety po prostu nie widzą sensu. Zwykle nie są zaspokojone uprawiając seks po bożemu, więc po co im anal? Po to żeby były niezaspokojone na dwa sposoby?

      Reply
  48. Volant jesteś jakimś niespełnionym facetem ? Opisujesz kobiety jako jakies dodatki do was przecudownych mężczyzn.Twoja klasyfikacja „miłości” jest tak prostacka ze az przykro się robi… Jeśli Kobieta która nie połyka nie jest godna Was facetów to gratuluje! poczekamy az dorośniecie i spojrzycie na życie jak odpowiedzialni i dojrzali faceci a nie debilne dzieciaczki które muszą dostać loda z połykiem bo to przecież priorytetowa sprawa w życiu! dziwka która robi 20 lodów dziennie i połyka sperme każdego swojego klienta jest idealna kandydatka na żonę i z pewnością kocha każdego komu połyka spermę, bo przecież połyk to taki wyraz uczucia!

    Reply
    • Dojrzali faceci też lubią lody z połykiem… :)

      Reply
    • Dokładnie tak :) dla dojrzałego mężczyzny inne cechy beda ważne.

      Reply
  49. Mogą lubić ale nie stawiają tego jako priorytet w swoim życiu i jako wyznacznik tego czy kogoś pokochają czy tez nie…

    Reply
    • Nie, ale mając do wyboru dwie identyczne relacje, z tą różnicą, że w jednej z nich ma się naprawdę fajny seks, a nie pełne zahamowań stosunki, to każdy facet i tak wybierze dobry związek z dobrym seksem tak jak mając do wyboru dwóch identycznych mężczyzn, kobieta wybierze tego który jest np. bogatszy. I nie nazwałbym tego priorytetem, ale jak mogę mieć to co najlepsze, to dobre już mnie nie interesuje.

      Reply
  50. Volant!

    Mimo, iz wpis dosc stary, to masz u mnie butle Jacka Danielsa.

    Wbija w ziemie!

    Reply
  51. Można by porównać całą kwestie do robienia minety swojej kobiecie gdy ma okres. Lubisz robić coś takiego Volant?

    Nie wiem czy czy to było poruszane w poprzednich komentarzach bo nie chciało mi się czytać bo dużo ich więc sorry jak powieliłem pytanie.

    pozdr

    Reply
  52. Bardzo dobry tekst. Kiedyś doszedłem do podobnych wniosków, ale Votant wyraził swoje dużo dobitniej i śmielej. Byłem kiedyś w związku z panną mającą wiele zahamowań i połykającej czasem z wielką łaską – totalna porażka i tragedia.

    Reply
  53. Ehhh moim zdaniem tekst trochę przesadzony. Osobiście nie mam problemu z plykaniem spermy mpjego partnera jak również do experymentow w łóżku. Ale sex z ukochaną nie powinien slupiac sie na potrzebach jednej strony a tym bardziej do niczego zmuszac. Nie wiem w jakim wieku jedt autor tekstu ale uzależnienie szczęśliwego związku od laski z polykiem jest plytkie i egoistyczne jak również wskazuje ze jeszcze tej miłości nie spotkał. Jest wiele innych cech oraz wartości ktore decydują o wytrwałości związku. Pozdrawiam.

    Reply
    • Nie łapiesz pełnego widoku.

      Zakładam, że dobry związek to taki, w którym potrzeby obu stron (seksualne, emocjonalne itd.) są w pełni zaspokojone, bo jeśli jest inaczej, to po co związek, tak? Jeśli połyk jest dla faceta ważny (a dlaczego ma nie być?) to opcje są takie:
      1) On chce połyku, ona nie ma nic przeciwko, więc nie ma problemu.
      2) On chce połyku, więc ona się do tego zmusza, więc on jest zadowolony, a ona nie.
      3) On chce połyku, ona nie zamierza się na to zgadzać, więc ona jest zadowolona, a on nie.
      4) On chce połyku, ona nie chce, więc on zaspokaja swoje potrzeby poza związkiem, a ona płacze, mówi, że facet to świnia i włącza „Dziennik Bridget Jones”.

      Moim zdaniem sens ma tylko pierwsza opcja.

      Reply
  54. Dla każdego ważne w życiu jest co innego, każdy lubi co innego i każdy jest inny. Tobie jest żal kobiet kyore wypływają a mi mężczyzn którzy w łóżku myślą tylko o sobie. Ciekawe jaką ta kobiety maja przyjemność z sexu z wami panowie skoro jesteście tak skupieni na sobie i myślicie że minetka to najlepszy sposob ma zaspokojenie kobiety…ehhh

    Reply
  55. wczoraj usłyszałam od mojego chłopaka: jak kocha to połyka;]

    Reply
  56. Lubię robić loda i lubię połykać, ale co jeśli facet po połyku żąda ode mnie mycia zębów bo i inaczej mnie nie pocaluje?

    Reply
    • Żądaj mycia zębów jak zrobi tobie minetkę. Albo zmień faceta.

      Reply

Submit a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>