Kobieta też człowiek

Kobieta też człowiek

Nigdy za bardzo nie chwytałem tekstów, że faceci to z Marsa, a kobiety ze Snickersa, ani że te wszystkie laski są takie pokręcone, że próba ich zrozumienia kończy się otrzymaniem skierowania do szpitala pełnego lekarzy w białych kitlach szepczących coś o elektrowstrząsach.

Nie mam pojęcia czym się różni mężczyzna i kobieta, chociaż kiedyś zaobserwowałem u nich pewien nadmiar w górnej części ciała oraz pewien niedomiar w dolnej. Dzięki temu wiem, że jako mężczyźni mamy coś tam gdzie one nie mają nic, a one mają coś innego w miejscu, w którym my nie powinniśmy mieć nic, ale otyli goście tłukący w internetowe gry prowadzą przeciwko temu cichą wojnę. Wiem nawet o co chodzi z hormonami i faktem, że czasami kobiety muszą łykać tabletki na ból głowy i tabletki zapobiegające ciąży kiedy głowa ich nie boli. Ale o co chodzi ze wszystkimi subtelnymi różnicami psychicznymi, to już nie wiem.

Do tej pory bezskutecznie wtłukiwano mi do głowy informacje, że kobiety nie lubią seksu, chociaż wibratory sprzedają się wyjątkowo dobrze. Równie często mówiono mi o tym, że kobiety są bardziej wrażliwe. Dowodem w tym przypadku było to, że płaczą na „Dzienniku Bridget Jones” i są tak empatyczne, że kiedy innej kobiecie coś się stanie, podchodzą, przytulają, szczebiocą i współczują, a cały czas myślą sobie: „Dobrze ci tak, suuuuko”. Jeśli nawet to prawda, to wciąż nie rozumiem skąd pomysł, że mężczyźni są emocjonalnymi pustakami. Że niby się nie wzruszają i nie zakochują? Nie wiem, ale to oni miewali muzy, za którymi płakali, tęsknili, szaleli i dopuszczali się grafomańskich popisów i chociaż mieli skłonności do bycia niepraktycznymi idiotami, to również mieli emocje.

Prawdopodobnie konsekwencją emocjonalności u kobiet, jest to, że lubią słuchać słów „Kocham Cię”, żeby wiedzieć, że są dla kogoś ważne. Słysząc to, zawsze myślę, że gdzieś tam za ścianą gromadzą się faceci, z których każdy marzy o tym, żeby ważna dla niego kobieta obrzuciła go stekiem obelg, powiedziała, że go nienawidzi i oznajmiła, że co środę dymała się z hydraulikiem, bo miał większego.

Z tymi tekstami, to im dalej się idzie, tym jest gorzej. Na przykład kwiaty, prezenty i miłe rzeczy. Kobiety je lubią, podobno ja nie powinienem. Cóż, kwiaty może faktycznie byłyby nie na miejscu, ale piwo, jakiś fajny obiad, może nawet bokserki jak od rodziców pod choinkę, czemu nie? Przecież każdy lubi prezenty! Znacie kogoś kto się nie ucieszy kiedy dostanie cokolwiek co nie jest tajemniczym wpierdolem? Pewnie nie.

Oczekiwanie, że facet sam się domyśli też jest śmieszne. Rzekomo to domena kobiet, ale myślę, że każdy facet, który miał dziewczynę dłużej niż 72 godziny, wie że to ściema. W związkach generalnie się nie mówi. Nie to, że ona nie mówi. Nikt tego nie robi. Siedzi się, wymienia skomplikowane uwagi o cenie sera albo nowym filmie, ale jak trzeba powiedzieć coś co może kogoś dotknąć, to prędzej wytnie się sobie język niż oznajmi: „Wiesz, słabo robisz loda i masz grubą dupę”.

O! Albo to też jest mocne. Każdy w wieku trzynastu, a jak jest opóźniony to max w wieku szesnastu lat, odkrywa, że laski lecą na skurwieli z wytatuowaną łapą i słowem „kurwa” wiszącym na końcu języka, a nie na kogoś kto je kocha. Ale co w tym dziwnego? Faceci uwielbiają wredne suki. Wygląda to śmiesznie, bo dzięki tej zasadzie tworzy się ciąg, w którym dziewczyna lata za jakimś skurwielem, a ten skurwiel za wredną suką, która lata za jakimś sukinsynem, który jest zakochany w jakiejś zołzie, którą pomiata jakiś dupek, który kocha… – łapiecie schemat? On nie dotyczy jednej płci – on dotyczy wszystkich.

Przykłady można mnożyć (i nawet zrobiono to za mnie), a wszystkie są wyssane z palca. Patrzenie na innych ze względu na płeć ma tyle samo sensu co ocenianie ich przez pryzmat wielkości rzepki w kolanie. Ludzie słuchają tego gówna, a później zamiast iść na randkę spotkać się z drugim człowiekiem, zachowują się jakby szli na spotkanie się z mitycznym stworzeniem, które nie wiadomo jak się zachowa. Bo przecież taka kobieta nie robi kupy, jest delikatna, wrażliwa, oddaje się emocjom i tylko bukiet kwiatków potrafi zmiękczyć jej serce i zmoczyć majtki.

Jeśli coś łączy ludzi, to tylko reakcje emocjonalne, dlatego zawsze spotykałem się nie z posiadaczką cycków, ale z czyjąś osobowością.  Płeć jest tu drugorzędna. Poznawanie kobiet i ich zwyczajów nie ma sensu, bo są one niemal identyczne jak twoje. Traktowanie ich tak jak traktuje się swoich przyjaciół bez żadnych taryf ulgowych powinno być normą. A to wszystko razem jest jedną z tych rzeczy, o których wszyscy wiedzą, a później i tak włączają telewizję i z wypiekami na twarzy czekają na odpowiedź na pytanie:
- A to prawda, że wy też się masturbujecie?

Dlatego wam to powiem: Tak, kobiety też się masturbują, są wredne, chciwe i kłamliwe, ale są też kochane, miłe i wierne, chcą dobrze wypaść na spotkaniu, wstydzą się swojego ciała, lubią być traktowane na luzie, bez żadnego czajenia się, zdradzają na równi z facetami, uważają, że są od nas mądrzejsze, tak jak my uważamy za mądrzejszych siebie, marzą o tym żeby się zakochać, nie chcą być dla nikogo królewnami, bo to je męczy, potrafią cieszyć się samym seksem, mają aspiracje, które nie ograniczają się do rodzenia dzieci – są takie jak ty. Nie dlatego, że są za mało kobiece, ale dlatego, że wszyscy jesteśmy czymś więcej niż penisy, cipki, cycki i zarost – jesteśmy ludźmi.


Dodaj komentarz

7 komentarzy do "Kobieta też człowiek"

Powiadom o
avatar
100000
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Baton
Gość

Po pierwsze – jako reprezentant batonów muszę Ci zwrócić uwagę! Snickers, a nie Snicers :]

Po drugie – świetny tekst. Aż miło się czytało (szczególnie, że poprzedni do wybitnych nie należał) :)

Lubierza
Gość

Zapomniales dodac ze kobiety pierdza i robia kupe, po dzis dzien niektorych ta sensacja moze zszokowac.

tak
Gość

Skoro faceci i kobiety są tacy sami, żadnych różnic, to czemu kobiety mają ubierać się w spódniczki, mini i płaszczyki?
Cała zabawa w związki polega na tych podchodach, grach, odkrywaniu kogoś, kto jest całkiem inny. Nie bez powodu jest podział na płci, nie?
Oczekuję z niecierpliwością na Twój następny wpis o urokach związku homoseksualnego, BO jaka jest różnica między kobietą a mężczyzną…

Deva
Gość

…Jak miło, że wreszcie coś tak pozytywnie normalnego Ci spod „pióra ” wyszło… Kobiety są tak samo normalne i tak samo popieprzone jak faceci, a to wyjątki od reguły tak życie ubarwiają…

Tomek
Gość

Hmmm. Dałbym ten tekst do przeczytania każdemu facetowi studiującemu zaparcie materiały o uwodzeniu które w większości piorą mu mózg oraz drastycznie obniżają iloraz inteligencji.

wpDiscuz