O co zawsze chciałeś mnie zapytać?

O co zawsze chciałeś mnie zapytać?

Ostatnio w pociągu wpadłem na teoretycznie świetny pomysł, żeby zrobić sesję Q&A, „wywiad” ze mną przeprowadzony przez was – moich najlepszych czytelników. Często dostaję osobiste pytania w mailach i myślę, że to fantastyczna sprawa, żeby odpowiedzieć na nie raz, dobrze i wyczerpująco. Kto wie, może dzięki wam wyjdzie to tak dobrze, jak sobie wymarzyłem.

Zasad nie ma dużo:

1. Zapytać można mnie o wszystko, o co zwykle pyta się w wywiadach: pracę, pieniądze, związki, ważne dla mnie chwile, pisanie, organizację pracy, wartości, dlaczego myślę tak, a nie inaczej, plany na przyszłość i wszystko to, co sprawia, że jestem sobą, a nie kimś innym. Pytania mogą być poważne, na luzie, zabawne, osobiste… Po prostu mogą obejmować wszystko, co przyjdzie wam na myśl!

2. Nie można zadawać pytań będących odpowiedziami na wasze problemy np. „Co on ma na myśli?”, „Jak ją odzyskać?”, „Czy studiowanie ekonomii jest dobrym pomysłem?”. I tak na nie nie odpowiem.

3. Jedna osoba może zadać maksymalnie TRZY pytania.

4. Odpowiem na pytania pogrupowane tematycznie w oddzielnym wpisie/wpisach.

5. Pytania przyjmuję tylko za pośrednictwem poniższego formularza.