Wiele osób zna kogoś od pięciu minut i mówi, że to jest już poważny związek. „Bo codziennie piszemy, spotykamy się we wszystkie weekendy, a on mówi, że jeszcze nigdy tak się nie czuł”. Tylko że… to wszystko nadal niewiele znaczy.

Uważam, że żeby stwierdzić, że jest się w związku na serio, warto wydłużyć ten okres poznawania się i wcześniej zobaczyć się w chwilach kiedy życie przypomina film survivalowy, a nie komedię romantyczną.

To jest kluczowe, bo nie liczą się deklaracje, wyznania i memy z uroczymi kotkami, które sobie wysyłacie, tylko przeżycie razem czegoś trudnego i stwierdzenie, że nadal chcecie być razem.

A oto moja lista 6 rzeczy, które warto przeżyć, zanim nazwiesz związek poważnym.

 

1. Pokłócić się tak, że masz ochotę wyjść i trzaskać drzwiami

Nie da się być razem i zawsze się zgadzać, ale kluczowe pytanie brzmi: „W jaki sposób się kłócicie?”.

Czy szanujecie się mimo emocji? Czy potraficie wrócić do siebie, nawet jeśli przez chwilę mieliście siebie dość? Czy umiecie się pogodzić bez cichych dni i karania siebie nawzajem?

To jest kluczowe, bo to nie kłótnie kończą związki tylko styl, w jakim się kłócicie (i godzicie też).

 

2. Widzieć siebie nawzajem w trudnych momentach

Wiesz, w takich kiedy jesteście chorzy (czyli u mężczyzn liczy się już 37,5 stopni), ponieśliście porażkę, jesteście zmęczeni życiem lub cierpicie z jakiegoś powodu.

To moment kiedy możecie się od siebie odwrócić albo okazać sobie wsparcie, co jest być może najwyższą formą akceptacji.

I widzisz, nie mówię tu o sytuacji, w której ktoś jest kłębkiem problemów i przeżywa nowy życiowy dramat, co trzy dni.

Mówię o tym, że życie to nie „Projekt Lady” i trzeba zaakceptować to, że czasem będzie ciężko. A jak ktoś tego nie umie, to nie jest to ktoś na kim możesz polegać.

 

3. Poradzić sobie z problemem jak drużyna

To może być sytuacja, w której gubicie się na wakacjach, musicie wyremontować pokój albo skręcić szafę, organizujecie Wigilię czy macie poradzić sobie, kiedy zepsuje się wasz samochód, jesteście za granicą i nie macie wykupionego assistance.

Każde takie wyzwanie pokazuje kim w rzeczywistości jesteście.

Wtedy dowiadujesz się, kto przejmuje inicjatywę, kto panikuje, kto współpracuje, kto wybucha i obwinia innych oraz najważniejsze – czy druga osoba jest częścią rozwiązania, czy częścią problemu.

 

4. Pójść razem na imprezę/wesele

To łatwy do spełnienia punkt, ale bardzo ważny, bo takie wyjścia pokazują jak się zachowujecie przy innych ludziach.

Znam pary, które będąc wśród innych ludzi wbijają delikatne szpileczki swojemu partnerowi czy partnerce. Że są dziecinni, niepoważni, niezorganizowani, niemądrzy.

Znam też pary, które wzajemnie podnoszą swój status w oczach ludzi dookoła mówiąc o tym, co druga osoba zrobiła dobrego i broniąc się, kiedy ktoś posuwa się w żartach za daleko.

Są osoby, które zostawiają drugą osobę samą i bawią się z innymi ludźmi oraz takie, które nawzajem dbają o swój komfort.

To jest jak papierek lakmusowy, który pokazuje ci jaka jest druga osoba i czy na pewno ci się to podoba.

 

5. Mieć do siebie zastrzeżenia

Nikt nie jest doskonały. Nie ma też ludzi, którzy wszystko w związku robią dobrze. Dzieje się tak z prostego powodu – bo mamy różny poziom wrażliwości i inne potrzeby.

Dla jednej osoby utrzymywanie kontaktu z ex nie jest niczym złym. Innej będzie to odbierać całe poczucie bezpieczeństwa. Dla kogoś mówienie o związku swoim rodzicom jest naruszeniem zaufania, a dla drugiej osoby to tylko zwykła rozmowa z bliskimi.

Każdy taki konflikt to chwila, w której zobaczysz:

  • czy ta osoba chce cię zrozumieć czy będzie mówić, że przesadzasz
  • czy chce szukać rozwiązań czy woli się usprawiedliwiać
  • czy podąży za Twoimi wskazówkami, żeby zadbać o Twoje uczucia czy to zignoruje.

To pokazuje czy jesteście w stanie pracować nad związkiem i zmieniać go tak, żebyście oboje czuli się w nim dobrze. Jeśli tego nie umiecie, to kryzys będzie kwestią czasu.

 

6. Podjąć razem poważną decyzję

Można sobie mówić „zrobię dla ciebie wszystko”, ale słowa to tylko słowa. Liczy się to, czy umiecie iść na ustępstwa, żeby rozwijać waszą relację.

To takie decyzje jak przeprowadzka, zmiana planów, dopasowanie się do drugiej osoby.

Takie decyzje kosztują, ale jednocześnie pokazują, że nie jesteście gotowi na związek tylko wtedy, jak wszystkie planety ułożą się same w idealnym porządku, ale że chcecie włożyć wysiłek w to, żeby wasz związek działał.

Wiesz dlaczego to ważne? Bo nie ma ludzi, którzy są dla siebie stworzeni. Są tylko ci, którzy podejmują decyzję, że druga osoba i ich relacja jest dla nich ważna.

Dołącz do newslettera i odbierz w prezencie 50-stronicowy ebook (Nie)normalne, z którego dowiesz się jakie problemy w Twoim związku są powodem do niepokoju

Psst! Psst! Dołącz też do obserwujących bloga na facebooku lub instagramie.