W większości związków po kilku latach zostaje niewiele z dawnego ognia, ale nie dlatego, że musi tak być, tylko dlatego, że pojawiają się rzeczy, które zabijają namiętność.
Po pierwsze, jest to brak uważności i ignorowanie
Oczywiście nie dzieje się to specjalnie. Po prostu kiedy jesteście razem w końcu stwierdzasz, że już wiesz wszystko o drugiej osobie, a to zmienia dynamikę relacji.
- Rozmowy o emocjach, lękach i marzeniach zastępują codzienne wymiany zdań, którym brakuje głębi.
- Zamiast słuchać z uwagą o tym, co przeżywa druga osoba, myślisz o własnych sprawach albo wręcz scrollujesz telefon.
- Przestajesz zwracać uwagę na to, jak wygląda druga osoba, czym się zajmuje i co się w niej zmienia.
To jest właśnie to, co nazywa się traktowaniem drugiej osoby, jak trofeum na półce. Pozwalasz mu się kurzyć, bo przecież już je masz.
Z ludźmi jest jednak trudniej niż z trofeami, bo mają uczucia, a takie zachowania sprawiają, że stajecie się sobie obcy emocjonalnie.
Po drugie, jest to spędzanie czasu niskiej jakości
Oglądacie razem seriale, rozmawiacie o rachunkach i rzadko ruszacie się z domu.
I to jest kolejna z rzeczy, które dzieją się naturalnie. Minus? To was do siebie nie zbliża, nie buduje wspomnień ani nie rozbudza emocji. Jedyne czemu to sprzyja, to wpadaniu w stagnację.
Wiadomo, że nie każdego dnia można robić nowe, ekscytujące rzeczy, ale trzeba pamiętać, że to właśnie dzięki nim związek się rozwija, tworzy się nowe wspomnienia i czuje się tak, jak świeżo zakochani.
Po trzecie, jest to częstsze ranienie się, niż wzmacnianie związku
„On wobec obcych ludzi jest słodki i uroczy, ale mnie nigdy tak nie traktuje”. Tak brzmi jedna z typowych skarg, jakie można usłyszeć od osób w związkach.
Jednak nie wynika to ze złej woli tylko z jednego, podłego mechanizmu. Kiedy jesteś już z kimś blisko i się kochacie, to masz w swojej głowie myśl: „Kocham tę osobę i chcę dla niej jak najlepiej”. Czujesz to niemal bez przerwy.
Ta wszechobecność tego uczucia sprawia, że o nim nie mówisz. Zakładasz, że druga osoba to wie. Zamiast tego mówisz o tych drobnych sprawach, które ci nie odpowiadają.
Problem w tym, że druga osoba nie słyszy twoich uczuć. Słyszy tylko skargi, narzekania i krytykę, a to bezpośrednie drenuje związek z pozytywnych uczuć i chęci bycia razem.
Jeśli chcesz odwrócić te procesy, to wystarczy już 10 minut dziennie, żeby naprawdę poczuć różnicę.
Zrobisz to z „Namiętnikiem” – moją nową książką dla osób w związkach, w której znajdziesz ćwiczenia i inspiracje na wspólne spędzanie czasu, który podniesie temperaturę Twojego związku.
Więcej informacji: https://twojnamietnik.pl/
Właśnie trwa przedsprzedaż „Namiętnika”, co oznacza, że tylko teraz dostaniesz:
- egzemplarz z moim autografem,
- bonus – „Miesięcznik związkowy” w formacie PDF (tylko dla 2000 pierwszych osób),
- oraz niższą cenę, która obowiązuje tylko do końca przedsprzedaży.
Kliknij i zamów swój egzemplarz w przedsprzedaży.


