W jaki sposób kobiety uwodzą? 5 strategii

W jaki sposób kobiety uwodzą? 5 strategii

Każdy ma własną strategię. Na czas wolny, na życie, na hajs i oczywiście na dupy. Bez względu na to czy są to tyłeczki w legginsach czy tyłki w dżinsach jak u Jamesa Deana. Mogłoby się wydawać, że kobiety nie mają swoich strategii i tylko stoją wystrojone przy barze sącząc mojito przez słomkę, ale nie ma nic bardziej mylnego, bo jest co najmniej pięć typów lasek i tyle samo sposobów w jakie usiłują zdobyć i utrzymać przy sobie faceta.

1. Okryj mnie sweterkiem

Ma na imię jak każda pizdeczka czyli Agnieszka lub Gosia.

Jej bronią jest bezradność. Jest spokojna, rzadko się uśmiecha, kiedy opowiada żarcik to ten, który przestał ciebie śmieszyć trzy miesiące temu. Zwykle inteligenta. Często studentka Uniwersytetu Medycznego albo kierunku humanistycznego bez przyszłości. Lubi być bierna. Zwraca na siebie uwagę mówiąc czego jej brakuje. Siądzie przy kaloryferze podkręconym na maksa i będzie mówiła, że jest jej zimno, źle się czuje, nie lubi tej imprezy albo boi się pająków i trzeba ubić tego potwora, który tutaj przebiegł! Wszystko po to, żebyś ją okrył swoim sweterkiem i zapewnił jej towarzystwo, ale musisz sam się tego domyślić. Ona otwiera tobie furtkę zgrywając ofiarę, ale to ty musisz przez nią przejść, żeby być rycerzem w lśniącej zbroi przybywającym na ratunek. Ma tendencje do bycia postacią drugoplanową i chętnie uwierzy w to, że zostawisz dla niej żonę.

Zmierza do tego, żebyś będąc przy niej odczuwał poczucie władzy. Że nad nią w pełni panujesz. Że bez ciebie sobie nie poradzi. Że jesteś kimś! Kto nie chce być dla kogoś całym życiem? Przecież czasem najlepszą cechą w innych ludziach jest to, że poza nami nie widzą nic innego, prawda?

2. Kocica

Ma na imię jak celebrytka sprzed dwudziestu lat, czyli Klaudia lub Jessica. Ewentualnie Magda. Nie mam pojęcia dlaczego akurat Magda.

Ubiera się seksownie. Jeśli ty do niej nie podejdziesz uśmiechając się jak upośledzony przez pół godziny to ona będzie umiała przejąć inicjatywę. Jest pewna siebie. Manipuluje. Wiesz, że to robi, ale robi to na tyle dobrze, że to się tobie podoba. Nie porozmawiasz z nią o studiach, zwierzakach domowych i pracy. Będzie zmysłowa i niedostępna, a kiedy z nią wyjdziesz to poczujesz się jakbyś złapał Pana Boga za nogi.

Uwodzicielka. Wierzy w to, że jak będzie uprawiała z tobą seks pięć razy dziennie to nie zechcesz rozglądać się za żadną inną laską. Ma w tym trochę racji, ale i tak jej związki rozbija codzienność, brak makijażu i dresy zamiast sukienki i szpilek. Jej najdłuższy związek trwał pięć miesięcy i osiemnaście dni. Mimo to uważa, że mężczyźni są prości i łatwi.

3. Matka-polka

Ma na imię Grażyna, Krystyna lub Ania.

Chętnie nazywa inne laski dziwkami. Sama jest odpowiedzialna. Pije najwyżej trzy szoty. Z imprezy najlepiej wspomina powrót do domu. Chodzi do kościoła. Przyrządza najlepszy rosół na osiedlu. Zwykle najstarsza z rodzeństwa. Atrakcyjna, ale bez szału. Naturalna brunetka. Czy ma cycki? Na pewno. Delikatną nadwagę? Jak najbardziej. Poza tym ma olbrzymie pokłady ciepła i chęci do wyśmiania sposobu w jaki składasz bokserki (nie oszukujmy się – nie składasz ich). Jedyne czego chce to otulić cię kołderką, wyprasować ci koszulę, a wieczorem zgasić światło i wskoczyć do łóżka. Prędzej ona zabierze ciebie do kościoła niż ty ją na plażę nudystów. Zazdrości, śledzi i obraża się. Upierdliwa, ale dobra. Będzie nazywała ciebie misiem. Najlepiej zrobisz jeśli zastrzelisz się już dzisiaj.

Celem jej strategii jest stworzenie wrażenia, że bez niej sobie nie poradzisz co chętnie wypomni ci mówiąc trzy razy tygodniowo: „Co ty byś beze mnie zrobił?”. Cicha treserka. Spotyka tygrysa i robi z niego kociaka.

4. Niezależna kobieta

Ma na imię „Zapierdol w pracy”, ale przedstawia się jako Monika, Justyna albo Nicole.

Jej marzeniem jest kierować całym działem i pojechać do Nowego Jorku w nagrodę. Nie ma piersi, ale ma świetne nogi, doskonałe perfumy, seksowne kostiumy, a pod nimi równie seksowne ciało wyrzeźbione na zajęciach fitnessu. Im więcej ma władzy i im wyżej jest w hierarchii tym bardziej chce żeby ktoś ją zdominował. Marzy o kimś kto będzie lepszy od niej, a jednocześnie nie będzie miał żony i dwóch kochanek. W przeciwnym razie oznaczałoby to, że będzie na czwartym miejscu, a to gorzej niż wymieniać dwa razy w miesiącu baterie w wibratorze. Kiedy ją spotkasz będzie chętnie podkreślała, że jest niezależna i nikogo nie potrzebuje. Wszystko robi lepiej. Za każdym zdziwi się tak samo mocno kiedy ktoś w to uwierzy i odejdzie myśląc: „Skoro nikogo nie potrzebujesz to idę dalej”.

Zostawia ci dużo swobody. Będzie do ciebie dzwonić, ale jak kumpela. Liczy na to, że kiedy nie będzie na ciebie naciskać to ty zaczniesz naciskać na nią. Kiedy tak się nie stanie, cały męski miot zwyzywa od nieudaczników.

5. Chuj wie co robię

Ma na imię Asia lub Kasia.

Dokładnie wiesz co o niej myśleć do czasu aż zorientujesz się, że nie masz pojęcia co się dzieje. Zwykle trwa to mniej niż 15 minut. Nie martw się, ona też tego nie wie. Jest pełna sprzeczności. W jednej chwili chce seksu, żeby po chwili stwierdzić, że chodzi jej o przytulanie. Przez trzy dni nie chce ciebie wypuścić z mieszkania traktując jak chłopaka, a później stwierdza, że nie jest gotowa na związek. Jej stan ducha symbolizują ubrania dobierane w takich zestawach jakich nie powstydziłby się bardzo szalony projektant. Lubi problemy. Rytm jej życiu nadają kłótnie, zmiany koloru włosów, żonglowanie nazwami swojego profilu na FB i plany na przyszłość – inny plan na każdy miesiąc w roku. Wciąż miota się pomiędzy tym czy wypełniać społeczną rolę grzecznej dziewczynki czy robić to na co ma ochotę. Zaczyna robić to drugie jak prawdziwa femme fatale, a wtedy z niewiadomego powodu wycofuje się w połowie drogi.  Będąc z nią nie wiesz co się dzieje i nie warto się tego domyślać. Ma same trudne związki.

Jej strategia nie istnieje. Brak strategii to też strategia. Jeśli się powiedzie będziecie stanowić piękną, dysfunkcyjną parę. Przy odrobinie szczęścia nakręcą o was serial, ale wcześniej musicie zamieszkać w Brazylii.

Typ bonusowy: Nie jestem żadnym typem!

Przecież to wszystko jakieś brednie! Nie można tak szufladkować innych!

Klasyczna przedstawicielka tego typu kobiet ma na imię dokładnie tak samo jak ty.

Print Friendly, PDF & Email

34
Dodaj komentarz

avatar
100000
22 Comment threads
12 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
32 Comment authors
Agnieszka Anna HankiewiczDobrusiaCu GlasMalwinaanita Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Dornijka
Gość
Dornijka

choroba, myślałam, że będę czwórką, bo fajnie być pewną siebie laską, ambitną, niezależną, ale jestem nią w 50%, co oznacza,że zostaję piątką? bo te drugie 50% mnie nie chce być przebojowe, tylko siedzieć w domku i robić golonko dla swojego wybranego, pracować do 15 w biały kołnierzyku.

martyna
Gość
martyna

nie szło się nie uśmiechnąć po przeczytaniu trzech ostatnich linijek. przez cały czas zastanawiasz się, do którego typu pasujesz, a tutaj… ;). bardzo dobry tekst.

Magdalena
Gość
Magdalena

Też nie mam pojęcia, dlaczego akurat Magda… :)

Zebra
Gość
Zebra

Uśmiałam się :) chociaż to taki tekst do połknięcia gdzieś między prasowaniem koszul, a obejrzeniem następnego odcinka „Suits”, całkiem przyjemny, ale z pewnością nie będzie moim TOP ;)

kasia
Gość
kasia

no cóż, końcówka artykułu nie dla mnie, bo ja idealnie wpisuję się w opis przy swoim imieniu ;)

Kasia
Gość
Kasia

Ja bym wyrzuciła ze 3 zdania, ale poza tym idealnie! ;)

Kasia
Gość
Kasia

cała jaa…

Kasia
Gość
Kasia

zgadzam się w pełni z piątką, skąd tyle wiesz o Kaśkach?! ;)

Mariusz
Gość
Mariusz

Oj tam, Oj tam…
Volanti nie zawsze musi płodzić wybitne i poważne teksty. Też się uśmiałem, napisane w bardzo zabawny sposób. Mimo to ta wiedza też jest przydatna i wiele można tym zdziałać. Lepiej się naśmiewać niż obrażać ;))))
O facetach też można wiele napisać, może kiedyś się doczekam wersji męskich przebojów. :D

Zebra
Gość
Zebra

Mariuszu, mam na imię Magda i uwierz, że wiele nie zdziałasz po tym tekście :P nie mniej jednak wywołuje uśmiech :)

Kinga
Gość
Kinga

A właśnie, że zdziała. Magda, kimkolwiek jesteś, nie oszukuj się ;)

V.
Gość
V.

Czwórki tez maja piersi. :)

Defiant
Gość
Defiant

Mój Drogi Agnieszki to raczej nie pizdeczki, a wredne jędze wiec i tak się nas ” strzeż” ;)

X.
Gość
X.

oo tak, zgadzam się :)

Agnieszka
Gość
Agnieszka

zgadzam się! ;D

Agnieszka Anna Hankiewicz
Gość
Agnieszka Anna Hankiewicz

Hmm , może nie do końca wredne jędze, bardziej napisałabym kobiety pewne siebie i nie dające sobie , mówiąc kolokwialnie w kasze dmuchać :)

Wieloimienna
Gość
Wieloimienna

Typ Bonusowy po Bonusowym: Kundel. W każdym opisie znajduje zdanie, przy którym energicznie kiwa głową i wykrzykuje „Tak, właśnie tak, no identycznie!”oraz zdanie, przy którym z dezaprobatą stwierdza „no chyba Cię po…ało”.

anejtej
Gość
anejtej

Haha szczerze mówiąc idealnie wpisuję się w piątkę. Na dodatek stanowimy z moim facetem piękną, dysfunkcyjną parę i nie jeden serial przy nas wymięka.
I jakby tego było mało mam w planach przeprowadzkę do Brazylii;)
Na nudę mam alergię.

Sara
Gość
Sara

5 wypisz wymaluj!

Strażak
Gość
Strażak

Czytając punkt 1 i 2 myślałem o tej samej osobie. Do pozostałych punktów przypasowałem bardzo dobrze inne – do każdego inną. Bardziej śmiechowy artykuł. Pozdrawiam :P

justyna 4
Gość
justyna 4

wszystko się zgadza odnośnie 4 ;)

kilka
Gość
kilka

Jakie to prawdziwe, kocica jakby szyta na mnie…. Zastanowiłabym się czy związki rozbija codzienność, ale uwodzicielka to prawda:)

Anet
Gość
Anet

Ku*wa, nienawidziłabym Cie, gdybyś nie miał 200% racji. Oby tak dalej.

Ania
Gość
Ania

No to wydało się :P.

Justyna Niepsuj
Gość
Justyna Niepsuj

Czytam ten post po raz…. nie wiem już nawet który i za każdym razem mnie śmieszy. Głównie dlatego, że opis „niezależnej kobiety” całkiem wiernie odzwierciedla moje zachowanie… I też mam na imię Justyna.

Małgorzata
Gość
Małgorzata

Chyba nigdy Małgorzaty nie spotkałeś… s..i jak nic

no marta
Gość
no marta

„Siądzie przy kaloryferze podkręconym na maksa i będzie mówiła, że jest jej zimno” – jedynka tak bardzo, bo coś mi się poprzestawiało w ciele i w 26 stopniach mi zimno.
Poza tym przepiękna Amber na tym zdjęciu <3

Malwina
Gość
Malwina

Ja mam na imię Malwina jak bohaterka z Izaury:) taki też był zamysł rodziców:)
Idealna 2, ale przynajmniej kocham seks;)

Cu Glas
Gość
Cu Glas

Ach, Volant, jaki ty mundry jesteś… ojeeeeeej…

Ale co do mnie toś się pomylił w 99% – tylko imię się zgadza ^_^

Całuję,
Pizdeczka

Dobrusia
Gość
Dobrusia

a podwójny bonus, gdy kobieta zdaje sobie sprawę, że jest tym wszystkim po części?