Stój na własnych nogach

Stój na własnych nogach

Małżeństwo przyjaciółki mojej mamy zaczęło się sypać wtedy, co zwykle sypią się małżeństwa, czyli jak miała więcej niż czterdzieści, ale mniej niż pięćdziesiąt lat. Był to dla niej policzek wymierzony przez los. Głównie dlatego, że ona przez lata dla małżeństwa robiła...
Jak krytykować żeby nie robić sobie wrogów?

Jak krytykować żeby nie robić sobie wrogów?

Nazwij to jak chcesz: konstruktywną krytyką, dawaniem informacji zwrotnej albo kopaniem po kostkach w taki sposób, żeby ktoś myślał, że to masaż, ale to jedna z najważniejszych życiowych umiejętności, o którą powinienem uzupełnić tę listę (albo przynajmniej punkt...
Miłość nie zastąpi zmarnowanych możliwości

Miłość nie zastąpi zmarnowanych możliwości

Mój bliski znajomy ze studiów, Radek, był bardzo zdolny i szalenie ambitny. Miał średnią 4,8, przepisy prawa cywilnego w jednym palcu i możliwość wczesnego rozpoczęcia błyskotliwej kariery w międzynarodowej korporacji. Na trzecim roku wygrał prestiżowy konkurs i odbył...
Pieczątka z napisem „gdybym”

Pieczątka z napisem „gdybym”

Był rok 1978. Los Angeles. Sunset Boulvard, Long Beach i wszechobecne młode dziewczyny w dżinsowych krótkich spodenkach, letnich sukienkach i bikini. Był tam też Bukowski, który akurat wydał swoją najlepszą powieść – „Kobiety”. Charles Bukowski jeszcze za swojego...