Mężczyzna prosty w obsłudze

Mężczyzna prosty w obsłudze

Czytając wpisy na forach w różowe kwiatuszki, wyczytałem że kobiety są przebiegłe i skomplikowane, podczas gdy mężczyźni posiadają jeden pstryczek, którym wystarczy poruszać w górę i w dół, żeby nic więcej nie potrzebowali do szczęścia.

W ich opowieściach, za każdym razem to kobieta zdobywa faceta, ale w taki sposób, żeby on myślał że sam ją zdobył. To kobiety są skomplikowane i tajemnicze, a poznanie ich prawdziwej natury byłoby odkryciem większym niż rozszczepianie jąder atomów. Chodzą nawet słuchy, że kiedyś rosyjski uczony odkrył czego chce kobieta. Niestety zmieniła zdanie.

Tymczasem mężczyźni? Proste to takie, manipulować nimi jest łatwiej niż zamówić pizzę, a strategie postępowania z nimi są trzy: nakarmić, założyć wieczorem seksowną bieliznę albo pozwolić obejrzeć im mecz.

Z pewnością tak jest, tylko tak się zastanawiam nad paroma drobiazgami…

Dlaczego skoro mężczyźni są tacy banalni w obsłudze, to na świecie jest aż tak dużo samotnych matek? Skąd tylu gości, którzy bzykają na boku inne panny, bo dostają od nich w łóżku to, czego nie dostają w związku? Dlaczego to kobiety wypowiadają częściej słowa: „Ty już mnie nie kochasz”? Dlaczego tyle kobiet ugania się za typami podszytymi skurwysynem robiąc z siebie idiotki, skoro ich zdobycie powinno ograniczyć się do pokazania im skrawka koronkowych majtek? Jakim cudem co roku sprzedają się miliony książek skierowanych do kobiet o tematyce manipulacji mężczyznami?

To są fakty i nie wiem jak dla was, ale mi to nie wygląda na potwierdzenie tezy o „jednym przycisku manipulacji”. Takie wojownicze teksty drażnią mnie równie bardzo co opinie mężczyzn o tym, że kobiety są puszczalskie chociaż przez ostatni miesiąc nie mieli w łóżku ani jednej z nich albo że do kontrolowania ich wystarczy stać się posiadaczem karty kredytowej. Jedno i drugie wskazuje na poważny problem – oderwanie od rzeczywistości i umysłowy paraliż.

Mężczyźni wcale nie są ubożsi pod względem potrzeb, emocji, planów i marzeń. Zgadzam się natomiast z tym, że znacznie łatwiej skłonić mężczyznę do pójścia do łóżka niż kobietę. Jednak drugą stroną medalu jest to, że wyzwaniem staje się to, żeby go w tym łóżku zatrzymać, podczas gdy kobietę ciężko z niego wygonić. I to dlatego faceci wpisują w Google zdanie: „Jak poderwać dziewczynę”, a kobiety: „Jak go w sobie rozkochać?” w międzyczasie narzekając na to, że zostały wykorzystane.

Jednak to w niczym nie potwierdza tezy o tym, że faceci są prości w obsłudze, bo jak coś jest proste, to nie powinno się mieć z tym problemów. Jeśli prosto jest zarobić milion dolarów, to nie powinno się chodzić w dziurawych skarpetach. Jeśli prosto jest się wspiąć na Mount Everest, to powinno się je zaliczać raz na kwartał, a jeśli obsługa mężczyzn jest tak prosta jak głoszą legendy, to kobiety nawet przez sekundę nie powinny narzekać na facetów, którzy mieli pecha znaleźć się w ich seksualnych CV.

Bo parafrazując zdanie z „Gwiezdnych wojen”: „Kto jest większym idiotą? Idiota czy ktoś kto nie umie poradzić sobie z idiotą?”

Dodaj komentarz

17 komentarzy do "Mężczyzna prosty w obsłudze"

Powiadom o
avatar
100000
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Pavel
Gość

Choćbym nie chciał to zgodzić się muszę z tym artykułem.Mnie irytują koleżanki które codziennie wrzucają na Fb obrazki typu „PRAWDZIWY FACET POWINIEN…”.Gdybym ja zaczął robić to wszystko to być może w oczach pewnej grupy kobiet stałbym się bardziej wartościowy lecz śledząc te wszystkie wpisy mam wrażenie ,że okazałoby się iż jestem zbyt skomplikowanym facetem.Dlaczego?Bo często te wszystkie rzeczy które powinienem robić przeczą sobie nawzajem…

nia
Gość

ah, uwielbiam kobiety, które żyją złudzeniami, że kiedyś uda im się znaleźć przystojnego księcia z bajki w białym mustangu, z wielkim portfelem i nieskazitelnym charakterem. chyba jeszcze nie dorosły, skoro uważają, że uda im się znaleźć takiego idealnego faceta. na świecie nie ma ludzi doskonałych. niektórym udaje się znaleźć osoby, które pomimo swoich wad są dla nas doskonałe i kiedy potrafimy je zakceptować, to właśnie świadczy o naszej dojrzałości i miłości.
nie ma co szukać ideału, który opisują wspomniane wyżej obrazki z portali typu kwejk – bo nie są one ŻYCIOWE.

v!ncent
Gość

Super wpis.

Ja ostatnio z kolei dochodzę do wniosku, że większość kobiet jest po prostu głupich. One mają przyzwolenie społeczne na bycie ciapami, niezdarami, mogą nie wiedzieć niektórych rzeczy, zachowywać się śmiesznie, chamsko i niekulturalnie, a i tak będzie im wybaczone przez ogół. Z kolei facet to zawsze ten najgorszy, któremu się patrzy na ręce przy każdym kroku i czeka na najmniejsze nawet potknięcie.

To tak optymistycznie, z samego rana.

Miłego dnia ;)

ChicaMala
Gość

Masz całkowitą rację! Kobiety notorycznie próbują zrobić z facetów bezmózgie istoty, którymi można kierować, kiedy one zazwyczaj same sobą kierować nie potrafią. I też nie zgadzam się z teorią, że wszyscy faceci są prości i zależy im tylko na seksie. Owszem, zdarzają się takie egzemplarze, tak jak są puszczalskie laski. Natomiast mówienie, że wszyscy są tacy sprawia, że kobieta sama niszczy swoją reputację i poziom inteligencji skoro za takim seksualnym maniakiem bez mózgu się uparcie ugania, wierząc, że jej miłość go zmieni! Bzdury nad bzdurami. Aż mi czasem wstyd, że jestem kobietą ;-)

Matpollack
Gość

TAK… kobiety są wspaniałe, głębokie, wyjątkowe, wzniosłe… i większości z nich brak chyba elementarnej samokrytyki i minimum dystansu do siebie.

v!ncent
Gość

To jest też tak, że ciężko rozmawiać na tematy damsko-męskie nie generalizując. Właściwie, to się nie da ;)

Karol Janson
Gość

Kobiet są proste w swoim skomplikowaniu, faceci skomplikowani w swojej prostocie. Proste :)

e...
Gość

przeciętny mężczyzna to może jest łatwy w obsłudze.. ale nie Ty Voland.. bardziej skomplikowanego człowieka jeszcze nie spotkałam.. Bez urazy .. tak po przyjacielsku.. ;)Persona non grata… czy nie ???

Anami
Gość

Mężczyźni to najbardziej skomplikowane istoty jakie spotkałam. Nigdy nie jestem w stanie żadnego zrozumieć, dlatego tak się cieszę gdy spotkam takiego który prosto z mostu mówi czego chce. Nie wiem która kobieta wymyśliła, że faceci są prości, ale musiała być bardzo piękna.

ajajaj
Gość

Po 1 to nie wyzwaniem kobiety powinno byc zatrzymanie mezczyzny w lozku-podejscie wysoce beszczelne- jezeli mezczyzna nie potrafi zapanowac nad swoimi zwierzecymi odruchami i napala sie na wszystko co ma cycki roznoszac choroby to jest poprostu glupi i co by kobieta nie robila to nic nie da, bo zawsze bedzie mial poczucie braku,bo kazda jest inna, ma inne zalety ale i inne wady. Facet,ktory czesto zdradza nie robi tego dlatego,ze mu czegos brakuje w zwiazku i kobieta mu tego nie daje,tylko dlatego,ze nie potrafi tego sam wypracowac,jest tchorzem i leniem,bo zamiast cos zmieniac-w sobie i w niej,co się wiąze zazwyczaj tylko z wyartykulowaniem swoich potrzeb w sposob kulturalny i od razu zamiast duszenia pragnien w sobie. Facet,ktory zdradza zostawia kobiety,ktore zaczynaja od niego wymagac i jest niezdecydowany,bo kazda jest inna im wiecej poznaje tymbardziej chcialby miec wszystko na raz i w jednej,ale to niemozliwe,a najczesciej wynika to z jego brakow i niecheci do pracy nad sobą-po co się uczyc gry w tenisa,skoro mozna umawiac sie z tenisistka i wmawiac sobie,ze od paru gier z nią i kilku rozmow jest sie juz ekspertem. Zazwyczaj typ marzyciela-idealisty-niezdolny do stworzenia zwiazku. Wiem,ze nasz kultura skupia sie wylacznie na przyjemnosciach,konsumpcji,seksie i kupiwaniu nowych rzeczy ale trzeba byc idiota zeby w to wierzyc i przenosic na zycie osobiste. Brak kontroli nad seksualnoscia to jak brak kontroli nad oddawaniem stolca-fizyczne odruchy-nic wiecej. Facet,ktory zwala na kobiete wine za to,ze zdradza,bo czegos nie przepracowali nie bedzie szczesliwszy z inna tylko bedzie wciaz powtarzal te same bledy az zrozumie co robi zle i zacznie nad tym pracowac.

ajajaj
Gość

Wiem o co chodzi autorowi,czesto odmawia sie mezczyznom emocji,odczuwania,co sprawia,ze mezczyzna nie moze byc soba i tworzy wiele problemow. Facet ma byc twardy,nie moze plakac zawsze odwazny,zawsze gotowy do walki i seksu. Faceci maja uczucia tylko kultura-nie kobiety,kobiety wtornie-wymaga tego od nich aby te uczucia ukrywali. Wiele kobiet rani ich wypowiadajac sądy np,ze kobietu sa bardziej troskliwymi matkami nie wiedzac o tym, ze oni sie caly czas troszczą o ukochane kobiety nawet bardziej niz o siebie ale sie tym nie chwala-ile x spotkalam sie z taka postawa,ze nawet na spacerze facet idzie od strony ulicy,gdzie nie ma chodnika zeby w razie wypadku auto uderzylo najpierw w niego.

ajajaj
Gość

Przestan usuwac moje komentarze-boisz sie prawdy? facet ktory zdradza i zwala na kobiete ze czegos mu tam nie dala jest głupi i tchorzliwy i nie przepracowal czegos w zwiazku i bedzie powtarzal te bledy w kazdym nastepnym. Zazwyczaj bledy w komunikacji brak wyrazania wlasnych potrzeb i chory idealizm chec posiadania wszysstkiego tylko bez wad i konsekwencji-dlatego zwiazki sa powierzchowne. A ktos kto nie panuje nad fizycznymi odruchami jak popęd seksualny rownie dobrze moglby nie panowac nad wyproznianiem sie i zalatwiac potrzeby gdzie popadnie tak samo jak seksualne zdradzajacy tlumaczac to sobie jakas miloscia lub przypisywaniem komus jakichs cech. Czesto robia to by podniesc sobie prestiz bo maja niska samoocene i samemu nie chcialo sie skonczyc prawa to mozna sie przespac z prawniczka i zyskac aprobate jej otoczenia ze srodowiska prawbiczego bez dyplomu.

ajajaj
Gość

Idealisci-wmawiaja sobie,ze sa przeznaczeni do rzeczy wyzszych a nie potrafia zadbac i siebie i szara codziennosc ich przygniata-znam ten typ bardzo dobrze. Nie akceptuja wad,nie potrafia pracowac nad sobą i wyrazac potrzeb w sposob kulturalny. Chcieliby miec wszystko,kazda kobieta ma inne wady i zalety, poznajac wiele kobiet lepia w glowie obraz idealu utkany z wielu innych,obraz,ktory nie istnieje. Zazwyczaj mieli wymagajacego rodzica, lub wycofanego i daza do idealu nie akceptuja wad swoich i innych, ukrywaja bledy i uciekaja od konfliktow zamiast poszukiwac rozwiazan. Odboszac sie do komentarzy, ktos napisal,ze kobiety sa glupie i maja przyzwolenie na bycie ciapa a faceci nie-ty jestes ciapa bez wlasnego zdania i nie przemyslales tego-dlaczego w takim razie wiekszosc facetow nie potrafi wlaczyc pralki,ani ugotowac sobie jedzenia,ani posprzatac-to sa podstawowe czynnosci niezbedne do zycia. Sporo z nas pada ofiara stereotypow i myslenia konsumenckiego nastawionego na przyjemnosci i nie naprawe lecz zmiane na nowe-nikt nie mysli o tym,ze reklamy i ten styl bycia ma wplyw na nasze rozumienie swiata i zwiazki.

ajajaj
Gość

Kultura konsumpcyjna niestety ma wplyw na nasz swiatopoglad,skupia sie na przyjemnosciach i wygodach,zdobytych bez trudu, nie celebruje sie wysilku,ciezkiej pracy a tylko w ten sposob cos sie osiaga wartosciowego. Reklamy wmawiają nam,ze wszystko jest w zasiegu naszej ręki,ze wartosciowe jest nowe,nie stare zeby wiecej kupowac,starych rzeczy sie nie naprawia tylko wyrzuca-to podejscie przenosimy na zwiazki. Szukamy tanich podniet a jak zaczynamy sie nudzic czyli osiagamy spokoj to mamy potrzebe zmiany. Jestesmy bombardowani masa informacji co nas kompletnie rozprasza,chaos w glowie,urywki reklam i piosenek,wiele osob nie potrafi skupic sie na dluzszym tekscie, a takze na tym co ktos mowi,gonitwa mysli i ciagla potrzeba szukania nowych podniet w obrazkach,komentarzach,migajacych pierdolach sprawia,ze wiele osob nie potrafi przeanalizowac swojego zachowania ani wysluchac drugiej osoby. Zauwazylam zjawisko takie,iz nie sprawdza sie juz zadnych zaslyszanych informacji w mediach czy od osob lubianych,znanych,majacych duzo lajkow i tworzy sie na nich opinie i swiatopoglady,nikt niczego nie neguje i w taki sposob tez okazuje sie drugiemu sympatie przez zgadzanie sie z tym co mowi,nawet jezeli wiaze sie to z falszem. Wysoka zawartosc cukru w jedzeniu-opiaty -narkotyzowanie się, kofeinizm,nikotynizm,alkocholizm,seksocholizm,komputerocholizm,zakupocholizm,ekstremalne przygody,wycieczki,bunji,rafting,szybkie motory,adrenalina,imprezy,mózg i hormony na najwyzszych obrotach,to uzalezniaý-jak w tym wszystkim odnalezc spokoj i nie traktowac partnera przedmiotowo wylacznie do zaspokajania naszych potrzeb,bo takie postawy obserwuje we wspolczesnych zwiazkach. Do tego strach,przed innymi,przed opuszczeniem,szefem,wojną,biedą,byciem nieadekwatnym,glupim,opinia innych,do tego stereotypy… zeby stworzyc zdrowy zwiazek trzeba sie nauczyc panowac nad potrzebami,strachem,nauczyc tworzyc wlasne opinie-a do tego potrzeba wiedzy,nauczyc panowac nad emocjami,strachem,fizjologią i popędami,trzeba wszystko co sie zna i wie zanegowac i nie przywiazywac wagi do poglądow-lepiej stracic racje czy dumę niz kobietę,ale widze,ze wciaz dla innych jest wazniejsza racja i duma niz bliskosc. Wiele osob nie wie co to milosc a jak chce sie dowiedziec niech zacznie poszukiwac bledow w sobie a nie w innych bo na bledach sie czlowiek uczy i bledy sa potrzebne i trzeba umiec wybaczac sobie i innym zeby kochac,niech kazdy wezmie odpowiedzialnosc za swoje czyny a gadanie w stylu zdradzalem przez kobiete,bo nie dala mi tego co chcialem jest beszczelnoscia i brakiem swiadomosci i traktowaniem przedmiotowym kobiety. Poza tym swoje potrzeby powinno sie spelniac samemu i nie oczekiwac ze 2 osoba je zaspokoi. A poza tym nie kocha sie za cos,a jeszcze poza tym im wiecej sie doswiadcza tym bardziej rosnie glod nowych doswiadczen,przezyc,uczuc,emocji,u osoby niestabilnej emocjonalnie ten glod bedzie coraz wiekszy i nigdy nie zaspokojony a po przekroczeniu pewnej granicy wszystko bedzie nudzilo a glod pozostanie-jak u narkomana,ktorego narkotyk juz nie bawi bierze tylko po to zeby zlikwidowac objawy abstynencyjne. Tak jest z uzaleznieniem od seksu i kazda nowa kobieta,ja potrafilam kazdego nowego kochanka nauczyc siebie i wszystkich sztuczek tak aby seks przynosil mi niesamowita przyjemnosc. Trzeba umiec zalatwiac swoje potrzeby samemu i sie kontrolowac a nienasycenie nie jest stanem normalnym,nikt inny nie jest odpowiedzialny za zaspokajanie naszych potrzeb jak my sami. Podstawa jest zrozunienie ze nie mozna miec wszystkiego,nie mozna manipulowac innymi i ich wykorzystywac,a zaspokajanie wlasnych potrzeb takich jak jedzenie,wyproznianie sie itd potrzeba bliskosci,czulosci,bycia docenianym nalezy do nas i zachowanie rownowagi. 2 osoba ma sobie zyc obok poprostu,mozemy ja obserwowac i podziwiac i nic wiecej nie wymagac ze stanie sie nasza zabawka-bo nie chciala loda to sie przespie z inną-naucz ją lub zrezygnuj z tej potrzeby,daje ci inne rzeczy. Ja bym chciala helikopter,ale nie mam ia jakos z tym zyje. Szanuj idrebnosc innych inaczej nie wrózę ci szczesliwej przyszlosci z kobieta.

wpDiscuz