Czasem trzeba sobie odpuścić

Czasem trzeba sobie odpuścić

Czytam artykuł o generacji Y. O millenialsach. Generalnie o nas. Jego teza jest taka, że od czasu jak Noe zbudował barkę i zapomniał zabrać na nią parę jednorożców nie było bardziej nieszczęśliwych młodych ludzi.

Czytając kiwam głową. Nawet się z tym zgadzam, bo ostatnie tygodnie mam wypełnione pracą, myśleniem o pracy i stresowaniem się, że nie pracuję tak dużo jak bym mógł. Całe szczęście później stwierdzam: „Ok Michał. Wszystko spoko, ale teraz musisz się od siebie odpierdolić”.

Zauważyłem, że niewiele osób dochodzi do tego punktu, bo ludzie są małymi mistrzami unieszczęśliwiania siebie, a przyczyną coraz częściej nie jest ich sytuacja, ale to na ile odbiega ona od ich oczekiwań.

czytaj dalej…

Po pierwsze, nigdy nie krzywdź siebie

Po pierwsze, nigdy nie krzywdź siebie

Na początku studiów brałem udział w rekrutacji do firmy ubezpieczeniowej. Jednej z tych znajdujących się w przeszklonym budynku pełnym pracowników, którzy wydają się zarabiać dwukrotność średniej krajowej, dużo mówią, dużo się śmieją i nie mają problemu z tym, żeby wciskać drogie i zbędne produkty finansowe staruszkom, których lwią część budżetu pochłania kupowanie leków.

Byłem na trzech spotkaniach rekrutacyjnych. Na pierwszym myślałem: „Łał! Co ja bym zrobił z takimi pieniędzmi”. Podczas drugiego: „Nie wierzę, gdzie ci ludzie mają sumienie?”. Na trzecie spotkanie tylko wszedłem, ale po pięciu minutach odwróciłem się na pięcie i już nie wróciłem.

Być może przywykłbym do sprzedawania ludziom czegoś, czego nie potrzebują. Być może zostałbym fantastycznym sprzedawcą. Być może udałoby mi się przekonać samego siebie, że tak jest w porządku.

Być może. Problem w tym, że nie chciałem przekonywać kogoś do produktów, które nawet mnie nie przekonały i nawet jeśli ci ludzie byliby z nich zadowoleni to czułbym się, jak chuj.

czytaj dalej…

Jakie pierwsze razy masz jeszcze przed sobą?

Jakie pierwsze razy masz jeszcze przed sobą?

Wierzę w to, że ludzi można podzielić ze względu na dowolną zmienną: wiek, płeć, poglądy polityczne i filozoficzne, zamożność, iloraz inteligencji i temperament. Po prostu mam wrażenie, że większość z tych podziałów jest pozbawionych sensu.

Osobiście uważam, że największe znaczenie ma zdolność do wprowadzania w swoim życiu zmian.

czytaj dalej…

Co robią kobiety mające „szczęście w miłości”?

Co robią kobiety mające „szczęście w miłości”?

Byłem kiedyś na domówce, której większą część spędziłem ze znajomymi na balkonie, patrząc na światła miasta, rozmawiając o tym, o czym się rozmawia po kilku drinkach z whisky i słuchając rozmów innych ludzi.

Jedna z nich toczyła się pomiędzy dwiema studentkami i powinna mieć tytuł: „Dlaczego niektóre kobiety mają tyle szczęścia w związkach, a my nie?”. Nie chciało mi się im wtedy tłumaczyć, że tutaj nie chodzi o szczęście, ale o sposób w jaki się patrzy na życie, jak traktuje się mężczyzn, jakie ma się priorytety i czego właściwie się oczekuje.

Wytłumaczę to dzisiaj, bo takie kobiety, mimo że potrafią się od siebie bardzo różnić, regularnie mają też kilka ważnych, wspólnych cech.

czytaj dalej…

Wybieraj mężczyznę takiego, jaki jest, a nie takiego, jakim może się stać

Wybieraj mężczyznę takiego, jaki jest, a nie takiego, jakim może się stać

Mężczyźni mają skłonność interpretowania życzliwości kobiet jako: „Pragnie mnie”.

Wielokrotnie przeprowadzone eksperymenty dowodzą, że mężczyźni częściej postrzegają zwykłą serdeczność jako seksualne przyzwolenie. Dlatego w kampanii przeciwko molestowaniu seksualnemu i kulturze gwałtu, kobiety przekonują, że „Nie” znaczy „Nie”. Nie jest ukrytym: „Tak”, nie oznacza: „Postaraj się bardziej”, ani „Tylko tak udaję”. Jest prostym komunikatem, który będąc mężczyzną trzeba sobie wbić do głowy, jeśli nie chce się dostać kopniaka w krocze.

Kobiety cierpią na tą samą chorobę, ale życzliwość interpretują jako: „Chce ze mną być”.

czytaj dalej…

Jakie życie wybrałeś?

Jakie życie wybrałeś?

W 1980 r. psycholog z University of Pennsylvania, Richard Solomon stworzył teorię procesów przeciwstawnych. Zgodnie z nią za emocjonalne korzyści „płacimy” emocjonalnymi kosztami. Skacząc pierwszy raz ze spadochronem jesteś przerażony, ale kiedy znów dotkniesz ziemi poczujesz euforię, która zrównoważy wcześniejszy strach. Narkotyczny haj zostanie zrównoważony przez bolesny zjazd, tak jak zakrapiana impreza przez kaca. Im mocniej się zakochasz, tym bardziej będzie to dla ciebie wyjątkowe, ale podczas rozstania poczujesz się tak, jakby ktoś rzucił tobą o ziemię i połamał wszystkie 206 kości.

czytaj dalej…

Nie oczekuj od kogoś tego, co powinnaś zapewnić sobie sama

Nie oczekuj od kogoś tego, co powinnaś zapewnić sobie sama

Chciałem zacząć delikatnie, ale są rzeczy, które po prostu trzeba sobie powiedzieć. Tak się składa, że taki dzień jest teraz, a ten tekst będzie o kobietach.

Nie, nie o wszystkich. Będzie o kobietach, które wydzielają sobie szczęście i czekają na nie, jak na prezent na Gwiazdkę. Ten prezent też ma im przynieść facet, ale w odróżnieniu od Świętego Mikołaja ma być młody (ewentualnie jak George Clooney), wysportowany i w garniturze Hugo Bossa. Takie kobiety czasem mówią: „Będę szczęśliwa, jak zrobię doktorat z biotechnologii i kupię dom”. Zdarza się? Jasne, ale znaczenie częściej żyją fikcją zaklętą w słowach: „Będę szczęśliwa, jak spotkam odpowiedniego faceta. Z nim wszystko będzie inaczej”.

Jeśli jesteś jedną z nich, to musisz wiedzieć, że w konkursie na największą ściemę, jaką siebie karmisz, ten tekst zająłby miejsce na podium.

czytaj dalej…

Nakarm lajkiem

Nowa książka

Kup teraz za 49,90 zł Informacje
Cena: 49,90 zł, przesyłka gratis.

Moja pierwsza książka

Kup teraz za 47 zł Informacje
Cena: 47 zł, przesyłka gratis.

Archiwum

After work Volant lifestyle – Instagram

PARTNERZY

volantsotre1
brand24

Newsletter!

Zapisz się, żeby automatycznie dostawać informację o nowych tekstach bezpośrednio na swój adres e-mail.