6 rzeczy, od których zależy twoja przyszłość

6 rzeczy, od których zależy twoja przyszłość

W 1921 roku uważano, że iloraz inteligencji pozwala najbardziej trafnie określić przyszłość człowieka. To dlatego Lewis Terman – jeden z pionierów badań nad inteligencją – wybrał 1470 dzieci, które miały iloraz inteligencji mieszczący się w przedziale 140 – 200. 1470 miniaturowych Einsteinów. 1470 przyszłości narodu.

Termana ciekawiło w jaki sposób wpłyną na losy świata i jak dużo uda im się osiągnąć. Kiedy z dzieci zamienili się w dorosłych okazało się, że uda im się osiągnąć niewiele. Nikt nie został drugim Einsteinem ani Curie-Skłodowską. Tylko dwie osoby z tej grupy zostały sędziami w Sądzie Najwyższym USA. Pozostali żyli na przedmieściach upodabniając się do Homera i Marge Simpsonów. Jest to szczególnie symptomatyczne biorąc pod uwagę, że w toku selekcji współpracownicy Termana odrzucili Williama Shockley’a, który otrzymał Nobla w 1956 r. czy Luisa Alvareza – noblisty 1968 r.

Dzisiaj już wiadomo, jak wiele rzeczy nie ma decydującego znaczenia dla naszej przyszłości. Nie determinuje jej iloraz inteligencji, pochodzenie czy pieniądze ojca. Nie oznacza to, że to nie ma znaczenia – przecież lżej się wchodzi w życie w najeczkach, niż na bosaka. Chodzi o to, że jeśli wystartujesz w maratonie i po znajomości zaczniesz bieg z dziesięciokilometrową przewagą, to najlepsze buty nic nie zmienią, jeśli będziesz tylko truchtał w miejscu. Wkrótce zobaczysz plecy osób, które zaczynały bieg na szarym końcu.

To, co decyduje o tym, że ludzie zamieniają się w miśków z nadwagą w za krótkich t-shirtach lub kobiety w średnim wieku z historią ich porażek wypisaną głębokimi zmarszczkami jest zupełnie, co innego – sposób w jaki pokonuje się problemy.

Wiesz co ma znaczenie? czytaj dalej…

Miłość cię nie usprawiedliwia

Miłość cię nie usprawiedliwia

Podobno za wszystkimi wyjątkowymi sukcesami mężczyzn stoi jakaś kobieta, dla której okazali się za mało wartościowi, a oni na przekór wszystkim postanowili udowodnić jej, że się myli. Tak samo za każdą depilacją i wybieraniem bielizny, której góra pasuje do dołu stoi jakiś facet, który jest tego warty (a przynajmniej ma się taką nadzieję).

Mówi się, że ludzie dla miłości cierpią, walczą, potrafią oszaleć, schudnąć, ściąć włosy, przeprowadzić się na drugi koniec świata, nauczyć się holenderskiego i zmienić swoje życie.

Nie mówi się jednak tego, że ludzie potrafią też usprawiedliwić miłością każde gówno, jakie robią drugiej osobie.

czytaj dalej…

Jeśli idziesz przez piekło – nie zatrzymuj się

Jeśli idziesz przez piekło – nie zatrzymuj się

Kiedyś chodziliśmy z ekipą grać w bilard. Większość z nas grała amatorsko, ale lepiej niż przeciętna osoba. Chodził z nami też Paweł, który jest świetnym gościem, ale fatalnym graczem. Regularnie przegrywał, a wynikało to z tego, że wszystkie uderzenia wyprowadzał w ten sposób, że kładł na stole dłoń zaciśniętą w pięść, kij kładł między kostki, a następnie celował w bilę. Czasem jego uderzenia były celne, ale znacznie częściej wykonywał kijem ruchy takie, jakby to była ręczna pompa, a od czasu do czasu kij ześlizgiwał mu się z kostek i tępo uderzał w zielone sukno na stole.

Jedną z podstaw gry w bilard jest robienie mostka. Mostek jest sposobem ułożenia dłoni, który jak najstabilniej podpiera kij i umożliwia dobre uderzenia. Widząc, że Paweł nie ma o mostku pojęcia pokazywaliśmy mu jak go zrobić. On mówił: „Spoko, spoko. Spróbuję”, po czym przez jedną lub dwie gry próbował – ręka mu się chwiała, a jego celność spadała jeszcze niżej. Wtedy stwierdzał, że jednak wróci do wcześniejszego sposobu gry, mimo że nie było to profesjonalne i z pewnością nie było skuteczne.

czytaj dalej…

Pozwól temu odejść

Pozwól temu odejść

Kiedyś mojego kumpla zostawiła dziewczyna. Przez pierwszy tydzień mówił, że nie wybaczy sobie, że zamiast być facetem zachowywał się jak cipka. Dwa tygodnie później zastanawiał się, jak ją odzyskać. Miesiąc później mówił, że zaproponował jej spotkanie, ale powiedziała, że to definitywny koniec i nie chce się z nim widzieć. Pół roku później poszliśmy do klubu. Spodobał się uroczej, skąpo ubranej blondynce, której język miał już wkrótce poczuć w swoich ustach. Po wyjściu z klubu powiedział:
– Była fajna, ale wiesz, nie mogę zapomnieć o Kasi.
Po czym włączył facebooka i zaczął z zaangażowaniem przewijać jej tablicę.

Miałem ochotę uderzyć go otwartą dłonią w twarz i powiedzieć to, co najchętniej powiedziałbym każdej takiej osobie: „Jak ujebało ci rękę to musisz nauczyć się żyć bez niej. Jak zostawiła cię dziewczyna to żyj bez niej. Jak matka nigdy nie powiedziała ci, że jest z ciebie dumna, a ojciec nie dorósł do swojej roli, to idź i im to wygarnij, a później żyj dalej”.

czytaj dalej…

12 filmów, dzięki którym chce się pełniej żyć

12 filmów, dzięki którym chce się pełniej żyć

Uważam, że najlepszym testem dla filmu jest to, czy myśli się o nim dzień, tydzień czy miesiąc po jego obejrzeniu. Dopiero kiedy tak się stanie dochodzę do wniosku, że to była niezła produkcja, która coś we mnie zmieniła.

Wszystkie poniższe filmy należą do tej kategorii. Mogę oglądać je wielokrotnie i zawsze poruszają we mnie aktualnie czułą strunę. Każdy z nich jest pełny pięknych kadrów, dzięki którym chce się żyć w lepszej jakości albo bardziej świadomie, ale za każdym razem dużo bardziej bogato.

[Kolejność losowa] czytaj dalej…

Z zołz i badboyów się wyrasta

Z zołz i badboyów się wyrasta

Wszyscy znamy ten typ. Jeśli są mężczyznami chodzą w skórzanych ramoneskach, okularach pilotkach i spodniach, które wyglądają na znoszone, chociaż ledwie została z nich odcięta metka. Jeśli są kobietami mają usta pociągnięte czerwoną szminką i chodzą w szpilkach, sukienkach i oversize’owych swetrach. Bez względu na płeć emanują pewnością siebie, seksualnością i głębokim poczuciem wyjebania na cudze oczekiwania, potrzeby i uczucia. Nazywa się ich łobuzami, badboyami i niegrzecznymi chłopcami albo zołzami i femme fatale.

Patrząc na tabuny, bądź co bądź atrakcyjnych i niegłupich osób, które się za nimi uganiają, chociaż nic nie dostają w zamian, łatwo dojść do wniosku, że jak jesteś chujem to dostajesz uwagę, miłość i ciasteczka, a jak jesteś dobry to dostajesz rozczarowanie, żal i ból serduszka. Przez to utarło się, że żeby odnieść sukces w relacjach damsko-męskich trzeba zdusić w sobie wrażliwość, dawać z siebie mniej i traktować innych gorzej. 

Tylko że to nieprawda, a ten wniosek jest jednym z najsmutniejszych i najbardziej destrukcyjnych z jakimi można się spotkać.

czytaj dalej…

Czasem trzeba sobie odpuścić

Czasem trzeba sobie odpuścić

Czytam artykuł o generacji Y. O millenialsach. Generalnie o nas. Jego teza jest taka, że od czasu jak Noe zbudował barkę i zapomniał zabrać na nią parę jednorożców nie było bardziej nieszczęśliwych młodych ludzi.

Czytając kiwam głową. Nawet się z tym zgadzam, bo ostatnie tygodnie mam wypełnione pracą, myśleniem o pracy i stresowaniem się, że nie pracuję tak dużo jak bym mógł. Całe szczęście później stwierdzam: „Ok Michał. Wszystko spoko, ale teraz musisz się od siebie odpierdolić”.

Zauważyłem, że niewiele osób dochodzi do tego punktu, bo ludzie są małymi mistrzami unieszczęśliwiania siebie, a przyczyną coraz częściej nie jest ich sytuacja, ale to na ile odbiega ona od ich oczekiwań.

czytaj dalej…

Nakarm lajkiem

Nowa książka

Kup teraz za 49,90 zł Informacje
Cena: 49,90 zł, przesyłka gratis.

Moja pierwsza książka

Kup teraz za 47 zł Informacje
Cena: 47 zł, przesyłka gratis.

Archiwum

After work Volant lifestyle – Instagram

PARTNERZY

volantsotre1
brand24

Newsletter!

Zapisz się, żeby automatycznie dostawać informację o nowych tekstach bezpośrednio na swój adres e-mail.