Najłatwiej wyłożyć się na banałach

Najłatwiej wyłożyć się na banałach

Mój ojciec w wieku szkolnym pochłaniał książki tonami, był piekielnie zdolny, ale do nauki zabierał się chaotycznie i zrywami nadrabiając braki w wiadomościach brawurowym zmyślaniem.

Pewnego razu jedna z nauczycielek – tych z powołaniem – wzięła go do odpowiedzi. Okazało się, że tata nic nie umie. Zanim postawiła mu ocenę zapytała:
– Dlaczego się tego nie nauczyłeś?
– Bo to taki drobiazg, proszę pani – odpowiedział mój tata lekceważąco. Na co ona załamała ręce i powiedziała:
– Rysiu, całe życie składa się z drobiazgów. Wyłącznie z drobiazgów.

Po czym kazała mu usiąść i postawiła mu dwóję.

czytaj dalej…

Bezmyślne powiedzenia, na które mam wysypkę

Bezmyślne powiedzenia, na które mam wysypkę

Podobno mowa pełni u ludzi taką samą rolę jaką u innych naczelnych pełni iskanie. Obserwacje wykazały, że większość wykonywanych podczas iskania gestów nie ma funkcji praktycznych, a zamiast tego służy „poklepywaniu się” i utrzymywania dobrych relacji w stadzie. To samo dotyczy mówienia i dlatego większość komunikatów nie ma na celu przekazywania ważnych informacji, ale „poklepywanie się” czyli klasyczny small talk składający się z rozmów o pogodzie i o tym, która z celebrytek ostatnio pokazała majtki.

Osobiście lubię konkrety, ale akceptuję, że rozmowy składają się z: „Cześć! Co słychać? Ile to się nie widzieliśmy? Trzeba się kiedyś spotkać” poprzetykanych banałami.

Niestety wśród tych banałów znajdują się też zdania, które są nie tylko niemądre, ale też zwyczajnie szkodliwe.

czytaj dalej…

Supermarket z partnerami. Dlaczego bycie z kimś stało się tak trudne?

Supermarket z partnerami. Dlaczego bycie z kimś stało się tak trudne?

Jeszcze nie widać żółtych liści, ale w powietrzu czuć już jesień. Pomimo tego, jedna z nich ma na sobie sukienkę, która musi budzić zazdrość w jej korpo. Druga założyła obcisłe dżinsy i gustowny top, na który opadają jej włosy – sądząc po wyglądzie pożyczone z reklamy Taft. Obie powoli zbliżają się do trzydziestki.

Siedzę niedaleko, a one nie ściszają głosu. Nie muszę się więc szczególnie wysilać, żeby słyszeć ich rozmowę przerywaną rytmicznym pochłanianiem sałatki z szynką parmeńską i kozim serem. Rozmowa jest o facetach, o współczesnych związkach i o koleżankach, którym jakimś cudem udało się poznać kogoś normalnego. Im się nie udało – wciąż uważnie lustrują rzeczywistość za barierką ogródka, żeby przekonać się, czy jest tam ktoś warty uwagi. W końcu pada zdanie, które słyszałem tak często, że gdybym za każdym razem, kiedy pada, rósł o centymetr, to już dawno zastąpiłbym Marcina Gortata w NBA.

- Za naszych dziadków było lepiej. Prościej, łatwiej, a teraz? Czemu nagle bycie z kimś stało się takie skomplikowane?

czytaj dalej…

Dlaczego praca nad sobą to najważniejsza robota w życiu? 7 powodów

Dlaczego praca nad sobą to najważniejsza robota w życiu? 7 powodów

Zastanawiało cię kiedyś dlaczego szkoła zamiast nauki budowy pantofelka nie uczy czegoś bardziej przydatnego? Empatii, odpowiedniej komunikacji albo chociaż radzenia sobie z porażkami?

Wbrew pozorom odpowiedź na to pytanie jest prosta – bo możesz w jeden dzień nauczyć się tego, że pantofelek ma wrzecionowaty kształt, dwie wodniczki tętniące i porusza się za pomocą rzęsek. Nauczysz się nawet tego, że jak jest głodny, to jako mikroskopijny drapieżnik idzie zapolować na jakąś tłuściutką bakterię, dzięki czemu napiszesz kartkówkę na piątkę z plusem.

Za to praca nad sobą to nie projekt na 45 minut lekcji, ale na miesiące i lata.

czytaj dalej…

Wiesz co zabija relacje? Presja

Wiesz co zabija relacje? Presja

Masz przynajmniej 25 lat, piersi, gładkie nogi, umiejętność malowania rzęs i identyfikujesz się jako kobieta, a nie helikopter bojowy?

Jeśli tak, to pewnie zdążyłaś już zauważyć, że im więcej w jakiejś relacji z siebie dajesz, tym mniej dostajesz. Tak jakby logika funkcjonowania rzeczywistości załamała się i przestała działać.

czytaj dalej…

Najlepszych chwil nie poprawi alkohol

Najlepszych chwil nie poprawi alkohol

Cześć! Mam na imię Michał i lubię alkohol.

Lubię wiedzieć czym się różni whisky blended od single malt. Potrafię powiedzieć w jaki sposób warzy się i profesjonalnie nalewa piwo za pomocą nalewaków. Wiem dlaczego czasem lepiej podać cabernet sauvignon, a czasem merlot noir.

I chociaż jak pewnie większość dużych chłopców pomiędzy 18 a 25 rokiem życia przeżyłem imprezy kończące się dramatycznym kacem i wyrzutami sumienia, to jednak szybko nauczyłem się pić bardziej odpowiedzialnie i traktować alkohol, tylko jak dodatek, a nie jeden z głównych punktów programu.

czytaj dalej…

Nakarm lajkiem

Moja pierwsza książka

Kup teraz Informacje
Cena: 47,00 zł

Moja druga książka

Kup teraz Informacje
Cena: 49,90 zł

Archiwum

After work Volant lifestyle – Instagram

PARTNERZY

volantsotre1
brand24

Newsletter!

Zapisz się, żeby automatycznie dostawać informację o nowych tekstach bezpośrednio na swój adres e-mail.