Test Megan Fox

Test Megan Fox

W kobietach lubię wszystko, a przynajmniej wszystko, poza tym czego nie lubię.

Jedną z moich ulubionych czynności, która plasuje się zaraz po piciu herbaty i łapaniu much, jest przeglądanie kobiecej prasy. Zazwyczaj gdzieś w salonie fryzjerskim, czasem u lekarza lub u jakiejś znajomej. Biorąc pod uwagę, że ilość problemów jakie spotykają nas związkach jest ściśle ograniczona, to niemal zawsze trafiam w takim magazynie na pytanie:
- Wokół niego kręci się inna. Co powinnam zrobić?
A zrobić powinna tyle co mówi zdanie:
- Zabroń mu spotykać się z tą dziwką!

Nie wiem czy to kwestia wychowania wśród słów: „Jesteś najcudowniejsza właśnie taka jaka jesteś” czy po prostu jedna z cech determinowanych przez płeć, ale kobiety jako grupa stanowią dla mnie niezrozumiałą mieszankę zazdrości i lenistwa. Kiedy się zakochują, to ich uczuciu potrafi dorównać tylko głęboka odraza jaką czują w stosunku do zmieniania siebie.

Niemal nigdy zazdrosna laska nie powie:
- Ojej. Podoba mu się inna. Może powinnam coś w sobie zmienić?
Zamiast tego zacznie swojemu facetowi grozić żeby nie spotykał się z tą tłustą szmatą, stwierdzi, że to on jest świnią, szowinistą i faszystą, bo ślini się na bardziej seksowny tyłek. Tylko w nielicznych przypadkach zacznie przekupywać  go robieniem słodkich oczu jak u małego kotka, gotowaniem i zakładaniem seksownych majtek, ale nie po to żeby spojrzał na inne i pomyślał: „Jak ja się cieszę, że nie jestem z jedną z nich”, ale żeby nie miał szans w ogóle na nie spojrzeć. Z zewnątrz różnica jest niewielka, ale w rzeczywistości ogromna – zupełnie jak podczas udawania orgazmów – pomiędzy udawanym, a prawdziwym różnica polega tylko na tym, że ten pierwszy jest motywowany słowami: „Żeby mu było miło”. Ze szczerością ma to niewiele wspólnego, a to przecież jedna z głównych cech jakiej wymaga się od partnera. W końcu nikt nie chce spędzić życia z manipulatorką ani ze zrzędzącą jedzą.

Całość takiego zachowania przypomina sytuację biegacza na setkę, który w sytuacji kiedy okazuje się gorszy od innych, nie zaczyna trenować więcej, ale obraża się, że inni zawodnicy biegają szybciej. Zamiast podjąć z nimi rywalizację zaczyna brać udział wyłącznie w zawodach, w których uczestniczą dzieci, kaleki i starcy albo chociaż stara się przekupić sędziów.

Czegoś takiego nie rozumiem bez względu na płeć. W „Piątym poziomie” pastwiłem się nad mężczyznami, którzy na dźwięk słów: „Fajnie gdybyś był lepszy” zachowują się tak jakby ktoś miał im wydepilować jaja woskiem. Kobiety reagują na to jeszcze bardziej alergicznie i nigdy nie widzą problemu w sobie. Do anegdoty przeszły już ich reakcje na rozstania, kiedy mówią że zerwały z nim, bo był do bani, a jeśli on zerwał z nimi, to też dlatego, że był do bani i ich nie docenił.

Całe swoje życie ułożyłem według zasady, że nie możesz oczekiwać od innych tego, czego sam nie robisz. Wierzę w to, że wszystko zaczyna się ode mnie i najpierw powinienem pracować nad sobą, a dopiero później oczekiwać czegoś od ludzi. Dlatego nigdy nie zabroniłem swojej dziewczynie z kimkolwiek się spotykać. Po prostu wiem, że jestem lepszy niż ktokolwiek kogo może spotkać.

Dlatego jeśli masz faceta, dopiero będziesz go mieć, a już szczególnie kiedy twoje związki rozpadają się patologicznie często, przeprowadź na sobie coś co nazywam Testem Megan Fox. Tylko trzy pytania i odpowiedź Tak/Nie. Jeśli nie wiesz, to odpowiedź brzmi „Nie”.

  1. Czy jesteś tak seksowna jak Megan Fox?
  2. Czy realnie dążysz do swoich celów, masz zainteresowania i jesteś na tyle spełniona, że nie musisz plotkować i zrzędzić żeby poczuć się dobrze?
  3. Czy zachowujesz się tak, że twój facet chce z tobą spędzać czas, wymagasz od siebie tyle samo co od innych, a robisz dla niego miłe rzeczy bo chcesz, a nie bo chcesz coś osiągnąć?

Nieważne czy odpowiedziałaś „Tak” czy „Nie”. „Tak” oznacza, że nie masz o co się martwić. „Nie” pokazuje ci co możesz poprawić i nawet nie wkręcaj sobie, że nie możesz. Nie mów, że mężczyźni nie lubią zaradnych i silnych kobiet. Jeśli nie masz na myśli łykania sterydów wiadrami, to jest to ściema. Nie oszukuj się, że nie możesz być atrakcyjna. Jest mnóstwo seksownych dziewczyn, a jeszcze więcej tych, które mogą takie być. Spójrzcie na fenomen Mili Kunis - ma przepity głos, wybałuszone oczy i twarz, która jako całość przypomina mi psa. Ale nadrabia to ciałem i osobowością. To samo Fergie – nie jest ładna, ale jest zajebiście atrakcyjna i nie zmienia tego fakt, że wybrałem losowe, a nie najlepsze jej zdjęcie.

Od ciebie zależy czy będziesz czyjąś Megan Fox, ale pamiętaj o tym, że jeśli książęta z bajki czegoś naprawdę nie lubią, to jednego – leniwych lasek.

A ja jestem dumny, że moja dziewczyna nie jest jedną z nich.

Dodaj komentarz

5 komentarzy do "Test Megan Fox"

Powiadom o
avatar
100000
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Anna
Gość

Hmmm kobieta powinna tak się zachowywać by inne kobiety zazdrościły Jej facetowi, że ma taką kobietę a nie zarzucać mu, że patrzy na inne. Cóż mamy oczy by patrzeć nimi i tak samo facet obejrzy się na ulicy za ładna dziewczyną jak i dziewczyna za przystojnym facetem. Zazdrość chorobliwa to choroba. A jeśli ktoś docenia to co ma to nie zmienia obiektu. Udawanie … to temat rzeka, ale kobiety tak mają,że zakładają maskę by zdobyć faceta ale na jak długo, ile da się żyć w masce, niektórym kobietom całe życie , całe życie grają swe role, ale cóż to za życie, nie zazdroszcze im.

Anna
Gość

Dodam jeszcze analizę w temacie zazdrości, Jak facet odprowadzając swą dziewczynę do pociągu na peronie gdy podróżujący pomaga jej po wejściu do pociągu nieść bagaż odzywa sie do niego i ostro mówi” niech pan idzie do przedziału bo nie znajdzie pan miejsca”. Notoryczne, chorobliwie ją podejrzewa,najlepiej jakby z nikim się nie spotykała, z żadnym innym mężczyzna, aby nie miała kumpli na kawe, do pożartowania jest tak zazdrosny a ostatecznie okazuje się, ze sam kręci na dwa fronty to o czym to świadczy??? o tym, że każdy mierzy innych własną miarą.

Mad313
Gość

Prawda o zazdrość leży po środku, kiedy facet ma za dużo „koleżanek” jest mega zazdrosna ale i tak jest z facetami bo juz jak zdobędzie swoja wybranke to również jak i kobieta nie chce się z nikim dzielić, wniosek jest taki ze trzeba opierac zwiazek na zaufaniu bo zazdrości nie da sie uniknac… Co do kobiet niezaleznych musze sie nie zgodzic, owszem na poczatku podoba im sie taki stan rzeczy ale pozniej uswiadamiaja sobie ze nie moga byc gorsi a na bycie lepszym na dluzsza mete nie starcza im „sily” albo ochoty i sie ulatniaja… bo kto wytrzyma z chodzacym ideałem?

JATY
Gość

Mila kunis jest sexi a fergi jakby ci zakrecila tylkiem przed nosem to bys sie zlal w gacie:)

wpDiscuz