Nie jesteśmy wyjątkowi

Nie jesteśmy wyjątkowi

W renesansie rozpropagowano cytat Terencjusza, który znam ja, ty i każdy ankietowany „Familiady” – „Człowiekiem jestem i nic co ludzkie, nie jest mi obce”. To zdanie oznacza nie tylko, że każdemu może się zdarzyć przepuścić całą miesięczną wypłatę na kokainę i prywatne tańce w klubie go-go, ale przede wszystkim, że wszyscy ludzie mają tą samą naturę i przeżywają podobne problemy bez względu na status społeczny, płeć czy miejsce zamieszkania.

Tylko że renesans skończył się dawno, a przez ten czas zmieniło się wiele. Na przykład to, że wraz z nadejściem ery programów typu talent show, internetu i raka zwanego coachingiem, ludzie zaczęli żyć przekonaniem o swojej unikalności. Dzisiaj otoczeni zestandaryzowanymi rzeczami myślimy, że sami jesteśmy nieszablonowi. Przekonani, że nasi rodzice nas nie zrozumieją i niczego więcej nie nauczą, puściliśmy ich rękę mając trzynaście lat i szliśmy przed siebie błądząc, przewracając się i zdobywając blizny.

czytaj dalej…

7 rzeczy, których nie musisz robić, żeby wciąż mieć dobre życie

7 rzeczy, których nie musisz robić, żeby wciąż mieć dobre życie

Każde czasy mają swoją charakterystykę. Miały ją lata przełomu XIX i XX wieku, miał ją okres międzywojenny, a nawet mroki PRLu. Każdy z tych okresów definiowały określone wartości, problemy i przedmioty użytkowe.

Obecnie jest identycznie, pomijając to, że żyjemy w czasach dobrobytu, na który nie zapracowaliśmy oraz możliwości, którym towarzyszy brak odwagi, żeby je wykorzystać.

To czasy związków, które powinny być idealne, ale ich idealność kończy się przed upływem dwóch lat, startupów, które powinny przynieść fortuny przed trzydziestką, zdjęć herbatek odchudzających na instagramie oraz podróży do Indii, żeby przekonać się czy świat wygląda gdzieś inaczej, niż w Sochaczewie. W sklepach mamy do wyboru pięćdziesiąt rodzajów musztardy, dwa regały przypraw i designerskie modele papieru toaletowego. Tylko jakoś sensu życia brak.

czytaj dalej…

Żeby kogoś zdobyć, musisz być gotowy go stracić

Żeby kogoś zdobyć, musisz być gotowy go stracić

Kiedy ktoś mnie pyta, jak stworzyć fajną relację to mam dwie odpowiedzi. Pierwsza jest na tyle długa, że przeciętny użytkownik internetu nie przeczytałby nawet wstępu. Całe szczęście mam też odpowiedź krótką, która brzmi: „Przestań chodzić wokół drugiej osoby na paluszkach”.

czytaj dalej…

Zasoby mają tylko taką wartość, co człowiek, który z nich korzysta

Zasoby mają tylko taką wartość, co człowiek, który z nich korzysta

O ludziach nauczyłem się paru nieprzyjemnych rzeczy. Na przykład tego, że kochają spychać z siebie odpowiedzialność, marzą o posiadaniu tego, na co nie zapracowali oraz że są bezkonkurencyjni w tłumaczeniu dlaczego komuś w życiu wyszło.

Otóż Maćkowi się udało, bo dostał od ojca pół miliona na założenie pierwszej firmy. Gośka dostała rolę w filmie, bo wiedziała komu dać dupy. A Adam nie zostałby trenerem MMA o ciele „Dawida” Michała Anioła, gdyby nie dostawał lania od chłopaków z sąsiedniej klasy.

Wnioski są takie, że to nie jest ich zasługa, bo zadecydował o tym ktoś z zewnątrz, zbieg okoliczności, a czasami sytuacja, która kogoś sponiewierała i wypluła, dzięki czemu on stwierdził: „Nigdy więcej!”.

Do tych zdań jest zwykle podłożony soundtrack z nieśmiertelnym hitem pod tytułem: „Gdybym też”. „Gdybym też odziedziczył taki majątek to też byłbym już milionerem”, „Gdybym przespała się z szefem to też dostałabym awans”, „Gdybym urodził się w innym mieście, państwie i rodzinie to zostałbym kolejnym Zuckerbergiem”.

czytaj dalej…

Najatrakcyjniejszy facet? Facet z przyszłością

Najatrakcyjniejszy facet? Facet z przyszłością

Po powrocie z pracy zsunęła ze stóp szpilki, zaparzyła kawę i wyjęła z szafy walizkę. Nie, nie jechała na wakacje, ale i tak wkładała do niej swoje dżinsy, topy i sukienki. Książki zamierzała spakować później w kartonowe pudła otrzymane w pobliskim markecie. Kolekcję kubków (łącznie z jej ukochanym kubkiem z utrąconym uchem) i patelnię weźmie dopiero drugim kursem – po tym jak się z nim pożegna.

K. odchodziła, ale kierunek ruchu zależy od punktu widzenia. Ze swojej perspektywy raczej zaczynała coś nowego – skręcała w inną stronę, bo droga którą szła już się skończyła. Podczas tego skręcania zobaczył ją jej chłopak – ani to narzeczony, ani partner, ani konkubent. Nieokreślony jak typ związku, w którym byli. Wiedział, że to koniec. Nie raz mu mówiła, że to nie ma sensu, ale on nie dopuszczał do siebie tej myśli. Przecież ją kochał. Czy to nie powinno wystarczać?

czytaj dalej…

Za czekanie płacisz dniami, których nie przeżyjesz

Za czekanie płacisz dniami, których nie przeżyjesz

Kiedy patrzę na ludzi to regularnie zaskakuje mnie, że nie korzystają z wiedzy, którą posiadają.

Mają świadomość tego, jak ważne jest oszczędzanie i posiadanie poduszki finansowej, ale 62% z nich nie ma na koncie złamanego grosza. Wiedzą, że żeby zachować fajną relację to trzeba o nią dbać, ale liczą na to, że w ich przypadku będzie inaczej, co w 50% przypadków kończy się serią rozstań, a później rozwodem. Deklarują, że najważniejsze jest zdrowie, a wciąż 57% z nich nie wykonuje regularnych badań lekarskich.

czytaj dalej…

Zajmij się sobą. Miłość przyjdzie sama

Zajmij się sobą. Miłość przyjdzie sama

Kilka lat temu poznałem studentkę czwartego roku prawa (obecnie jest radcą prawnym), która miała kilka tatuaży i maleńki kolczyk w nosie, ale pomimo to wyglądała słodko i atrakcyjnie.

Była też niepoprawną, wrażliwą romantyczką, co normalnie nie byłoby złe, ale dotyczyły jej dwa problemy…

czytaj dalej…

Nakarm lajkiem

Moja pierwsza książka

Kup teraz Informacje
Cena: 47,00 zł

Moja druga książka

Kup teraz Informacje
Cena: 49,90 zł

Archiwum

After work Volant lifestyle – Instagram

PARTNERZY

volantsotre1
brand24

Newsletter!

Zapisz się, żeby automatycznie dostawać informację o nowych tekstach bezpośrednio na swój adres e-mail.