Jak masz mieć byle jakie oparcie, to lepiej oprzyj się o ścianę

Jak masz mieć byle jakie oparcie, to lepiej oprzyj się o ścianę

Były czasy, kiedy myślałem, że w spotykaniu się chodzi o amatorskie odegranie scen z komedii romantycznej (wspólne jedzenie makaronu, oglądanie „Śniadania u Tiffany’ego” i scenerię malowaną błękitem i zielenią) i zakończenie ich scenami z filmu pornograficznego.

Później dorosłem, a dorosłem tak, jak zawsze się dorasta – niespodziewanie i brutalnie. Wtedy stwierdziłem, że najważniejsze jest to, żeby będąc z kimś, nie czuć, że wciąż stoisz sam naprzeciwko całego świata. Najważniejsze jest to, żeby mieć w kimś oparcie.

czytaj dalej…

Zdobądź swoje profesjonalne CV!

Zdobądź swoje profesjonalne CV!

Wpis powstał we współpracy z portalem Zielona Linia

Thomas Bernhard uważał, że człowiek potrafi znieść utratę bliskich, ale „kiedy odebrać mu pracę czy zajęcie, usycha i niebawem umiera.”

Po drugiej stronie tej opinii z pewnością znalazłby się Charles Bukowski, którego uwielbienie dla pracy jest legendarne. Pisał on o sobie: „To prawda, że nie miałem specjalnych ambicji, ale dla ludzi bez ambicji też powinno być jakieś miejsce, lepsze niż to, które zwykle dla nich rezerwowano. No bo z jakiej, do cholery, racji, człowiek miał być zadowolony z tego, że wyrwany ze snu przez budzik, wyskakiwał z łóżka o 6.30 rano, wmuszał w siebie jakieś jedzenie, wysrał się, wysikał, umył zęby, przyczesał włosy, naużerał się z ulicznymi korkami, po to żeby dostać się tam, gdzie przysparzać miał grubszych pieniędzy komuś innemu i gdzie w dodatku oczekiwano od niego wdzięczności za to, że mu taką szansę oferowano.”

Z kolei grafik Hugh MacLeod, który zdobył sławę wykonując rysunki na wizytówkach i publikując je na swoim blogu, uważa, że trzeba mieć dwa miejsca pracy – jedno do zarabiania pieniędzy, a drugie, w którym można się całkowicie swobodnie realizować.

Jedno jest pewne – nieważne czy pracujesz jako freelancer, jesteś przedsiębiorcą zatrudnianym na krótkoterminowe kontrakty czy liczy się dla ciebie stabilność zatrudnienia – to wciąż praca pochłania lwią część życia i lepiej jest mieć taką, żeby nie zaczynać tygodnia od ogłaszania światu, że nienawidzi się poniedziałków.

czytaj dalej…

Kobiety, które wiedzą czego chcą, ale o tym nie mówią

Kobiety, które wiedzą czego chcą, ale o tym nie mówią

Przez wiele lat chętnie i przy wielu okazjach wspominałem o tym, że kobiety same nie wiedzą, czego chcą. Dzisiaj uważam, że jest jeszcze więcej kobiet, które dokładnie wiedzą na czym im zależy, ale o tym nie mówią. Spuszczają swoje uczucia, potrzeby i ambicje w kiblu i zmieniają temat. Idą pozmywać. Wyprowadzają psa, dzwonią do przyjaciółki albo mówią staromodne: „Domyśl się”.

czytaj dalej…

Czy stać cię na BRAK zmiany?

Czy stać cię na BRAK zmiany?

Karol ma 32 lata, dwójkę dzieci i kredyt hipoteczny na 280 000 zł. Dziećmi częściej zajmuje się jego matka, niż żona. Jego żona nie pracuje i pracować nie zamierza, bo podobno zbyt wiele czasu zajmuje jej robienie sobie francuskiego manicure. Karol pracuje od siedmiu lat w branży, w której kiedyś zarabiał nieźle, ale obecnie jej jedyną zaletą jest to, że jest w miarę stabilna i blisko domu. Karol każdego miesiąca zastanawia się, czy wystarczy mu na ratę kredytu i wszystkie podstawowe rachunki.

Masz przed oczami ten obraz? Jest w nim dużo szarości, zmęczenia i słów na takie litery jak „k” i „ch”. Dużo brakuje temu do barwnego życia hipstera, który zastanawia się, z której kawiarni dzisiaj pracować i czy w wakacje lepiej pojechać odpocząć w Portugalii czy zaszaleć i wyjechać na kilka tygodni do Wietnamu.

Karol napisał do mnie maila, w którym przedstawił swoją sytuację. Wiadomość zakończył słowami: „O zmianach można pięknie mówić jak nie ma się nic do stracenia albo ma się stabilną sytuację finansową, ale kiedy masz rodzinę na utrzymaniu i kredyt do spłacenia, to już nie można sobie pozwolić na zmiany”.

W takiej sytuacji można zadać sobie dwa pytania.

Pierwsze jest ważne i brzmi: „Czy mogę pozwolić sobie na zmiany?”. Drugie jest ważniejsze i brzmi nieco inaczej: „Czy mogę pozwolić sobie na BRAK zmiany?”.

czytaj dalej…

Już nie ma męskich zajęć

Już nie ma męskich zajęć

Wpis powstał we współpracy z Planete+

Pamiętam jak prawie trzy lata temu czytałem artykuł przedstawiający wyniki badań Lori Gottlieb nad współczesnymi małżeństwami. Wynikał z nich zaskakujący wniosek. Pomimo równouprawnienia, osiągnięć zawodowych i nowoczesności, w związkach, w których mężczyźni wykonują zajęcia uważane za kobiece (takie jak pranie czy odkurzanie) pary uprawiają 30% mniej seksu, niż te, w których mężczyźni zajmują się naprawianiem samochodu, wynoszeniem śmieci i wymienianiem uszczelek. Co więcej, kobiety, w których związkach dominował tradycyjny podział ról odczuwały większą satysfakcję z seksu.

czytaj dalej…

Kiedy ludzie się zdradzają?

Kiedy ludzie się zdradzają?

Znacie te historie, które kończą się puentą, że za siedmioma górami, za siedmioma lasami był piękny związek, a później pojawiła się ta trzecia osoba i wszystko się posypało?

Pewnie, że znacie – jeśli nie z doświadczenia, to chociaż ze słyszenia, kiedy koleżanka z miną zbesztanego psiaka tłumaczyła, że to przez jego byłą, która nie dawała mu spokoju albo kiedy kumpel wypił o jednego szota za dużo i mówił, że gdyby Mariolka nie spotkała jakiegoś lokalnego Casanovy to wciąż byliby razem.

czytaj dalej…

Nakarm lajkiem

Moja pierwsza książka

Kup teraz Informacje
Cena: 47,00 zł, zawsze darmowa wysyłka!

Moja druga książka

Kup teraz Informacje
Cena: 49,90 zł, zawsze darmowa wysyłka!

Archiwum

After work Volant lifestyle – Instagram

PARTNERZY

volantsotre1
brand24

Newsletter!

Zapisz się, żeby automatycznie dostawać informację o nowych tekstach bezpośrednio na swój adres e-mail.